Dęte pierdolenie.
To było bardziej nudne niż smutne
moja siostra
Dyskusja “po”
Wyszłem przed końcem dyskusji. Choć bardziej smętnym pieprzeniu.
Pamiętajcie, poszedłem tam po to, żebyście nie musieli tego oglądać.
Dęte pierdolenie.
To było bardziej nudne niż smutne
moja siostra
Dyskusja “po”
Wyszłem przed końcem dyskusji. Choć bardziej smętnym pieprzeniu.
Pamiętajcie, poszedłem tam po to, żebyście nie musieli tego oglądać.
Rok tworzenia filmu, a jakiś mały, zawistny bloger podsumowuje tę istotną pozycję w kanonie polskiego filmu dokumentalnego dwoma zdaniami. Doprawdy.
@krolowanocy
Hihi.
O czym wogle mowa.
“Pamiętajcie, poszedłem tam po to, żebyście nie musieli tego oglądać.”
Totalnie nie zamierzałem!
O czym wogle mowa.
Strasznie lubie takie notki, ktorych autorzy zakladaja, ze wszyscy czytelnicy wiedza o jakie zdarzenie z blipowego fapcircle chodzi.
Nie wiem jak mogliście to przegapić! Od ponad roku kręcony jest hajp o pierwszym polskim filmie dokumentalnym o blogerach, o sile internetu. No i wczoraj była jego premiera. Był Kominek, był Durczok. Był nawet Gniewomir.
No i rzecz jest taka, że to najsmutniejszy film jaki widziałem. W zasadzie to nie jest dokument, to dokumentoid.
I serio: jeśli nie wiecie, to znaczy, że wszystko z wami jak najlepiej.
Znaczy Kominek, Durczok i zwlaszcza Gniewomir byli w filmie, czy osobiscie na premierze, czy i to, i to? Linka bys dal.
Byli w filmie, byli na “dyskusji” po filmie, z której musiałem wyjść, bo targało mną poczucie “chcę się kopać po twarzy od tego, jak uważacie swoje blogowanie za coś odrębnego”; w’ogle Durczok sensownie mówił, że takie na siłę tworzenie znaczenia odrębności “blogerów” jest bez sensu.
Link jest taki, ale nie ma tam nic ciekawego, oprócz zajawki; mają gdzieś jeszcze blogaska na blogspocie i coś na fejsbuniu (się wpiszę blogersi to wyskoczą). A tak na serio, to nie ma o czym rozmawiać. 19 minut dokumentoidu, przez 2 minuty widzimy gotowanie mleka.
fu, gotowanie mleka, nie można kupić uht?
@krolowanocy
Na budyń gotowane było.
Auch, wszyscy, którzy chcieliby poczytać jakieś lepiej zebrane myśli o Blogersach – ^szprota bardzo ładnie. (była tam ze mną, płakałem jej w ramię).
To było kręcone przez prawie dwa lata. No i oczywiście każdy krytykujący “hejterzy”, a jak krytykuje i ma blogaska, to po prostu zazdrości tym, którzy się wypowiedzieli. I gdyby był zaproszony, to by chwalił.
W zasadzie należy występować o odszkodowanie za kradzież 20 minut życia.
W ogóle każdy kto cokolwiek krytykuje robi to z zawiści, tych wszystkich hejterów Apple’a po prostu nie stać na ajfona, dlatego go dissują
Dziękuję.