<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	xmlns:georss="http://www.georss.org/georss" xmlns:geo="http://www.w3.org/2003/01/geo/wgs84_pos#" xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/"
	>

<channel>
	<title>Nieczynne z powodu że zamknięte.</title>
	<atom:link href="http://eliwurman.wordpress.com/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://eliwurman.wordpress.com</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Mon, 16 Jan 2012 15:15:02 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.com/</generator>
<cloud domain='eliwurman.wordpress.com' port='80' path='/?rsscloud=notify' registerProcedure='' protocol='http-post' />
<image>
		<url>http://s2.wp.com/i/buttonw-com.png</url>
		<title>Nieczynne z powodu że zamknięte.</title>
		<link>http://eliwurman.wordpress.com</link>
	</image>
	<atom:link rel="search" type="application/opensearchdescription+xml" href="http://eliwurman.wordpress.com/osd.xml" title="Nieczynne z powodu że zamknięte." />
	<atom:link rel='hub' href='http://eliwurman.wordpress.com/?pushpress=hub'/>
		<item>
		<title>Kula Śmiechula spotyka polski biznes</title>
		<link>http://eliwurman.wordpress.com/2011/11/30/kula-smiechula-spotyka-polski-biznes/</link>
		<comments>http://eliwurman.wordpress.com/2011/11/30/kula-smiechula-spotyka-polski-biznes/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 30 Nov 2011 15:00:06 +0000</pubDate>
		<dc:creator>eli.wurman</dc:creator>
				<category><![CDATA[#ttdkn]]></category>
		<category><![CDATA[lol-ćwoki]]></category>
		<category><![CDATA[moje porno]]></category>
		<category><![CDATA[nienawiść w służbie piękna]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://eliwurman.wordpress.com/?p=962</guid>
		<description><![CDATA[Każda środa jest bardziej znośna, kiedy zdarza się ktoś, komu można zasugerować wyciągnięcie głowy z dupy. Pośród wszystkich ważnych rzeczy, które można i należy powiedzieć, jest też taka, która w&#8217;ogle unieważnia całą podstawę sporu. Prolski wyzyskiwacz Ci okrutni a zbędni &#8230; <a href="http://eliwurman.wordpress.com/2011/11/30/kula-smiechula-spotyka-polski-biznes/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a><img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=eliwurman.wordpress.com&amp;blog=6407314&amp;post=962&amp;subd=eliwurman&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Każda środa jest bardziej znośna, kiedy zdarza się <a href="http://like-a-geek.jogger.pl/2011/11/27/czytaj-to-zanim-nazwiesz-pracodawce-chciwym-wyzyskiwaczem/">ktoś</a>, komu można zasugerować <a href="http://paciorkowska.blogspot.com/2011/11/wishful-thinking.html?showComment=1322662444101">wyciągnięcie głowy z dupy</a>.</p>
<p>Pośród wszystkich ważnych rzeczy, które można i należy powiedzieć, jest też taka, która w&#8217;ogle unieważnia całą podstawę sporu.</p>
<h3>Prolski wyzyskiwacz</h3>
<p>Ci okrutni a zbędni pracownicy na umowach o pracę, normalnie zgroza i koszt, a tu w praktyce zarobić na cokolwiek tak trudno. Można np. tak jak <a href="http://like-a-geek.jogger.pl/2011/11/27/czytaj-to-zanim-nazwiesz-pracodawce-chciwym-wyzyskiwaczem/#comment-375745515">boni w swoim komciu</a> &lt;3 &#8211; można też popatrzeć z punktu widzenia przedsiębiorcy i pracodawcy.
<p>Przyzwoite podejście mówi, że jeśli jakiś rodzaj działalności jest nieopłacalny, to się nie warto za niego brać. Jeśli jest tak, że czyjś model biznesowy z góry zakłada, że nie jest w stanie nawet zarobić na utrzymanie pracowników, to taki pomysł na działalność jest do kitu. Jeśli ktoś mimo to pakuje się w taką aktywność, to sam jest sobie winien wszystkiego, co go spotyka.</p>
<p>Serio, serio. Jeśli ci wszyscy smętni ludzie, którzy jęczą, że zatrudnienie pracowników kosztuje ich tak strasznie dużo, że nie są w stanie na to zarobić, i stąd widzą pracowników jako koszt, którego nie są w stanie ponieść, to znaczy, że nie powinni robić tego, co robią.</p>
<li>Rynek sobie bez was poradzi.</li>
<li>Rynek prawdopodobnie lepiej poradzi sobie bez was, niż z wami.</li>
<li>Jeśli polski pracownik jest ci zbyt drogi, to dlaczego &#8211; rączy i żwawy przedsiębiorco, solo tej ziemi &#8211; nie wyeksportujesz pracy do Indii czy Chin, aha, bo jesteś gołodupiec i nie wiesz jak to zorganizować.</li>
<li>Psujesz rynek, zaniżając swoją nieodpowiedzialną postawą stawki ludzi, którzy nie trzymają łba w dupie.</li>
<li>Rynek nie jest placem zabaw garstki freelancerów, czy innych specjalistów od nowych mediów. Rynek jest placem zabaw dla kapitału. I to ten rynek robi z tobą co sobie upodobał.</li>
<h3>Balans, bilans, balast</h3>
<p>Podejście, które mówi, że to dobrze, że można łatwo zwolnić pracownika jest &#8211; z punktu widzenia małego biznesu &#8211; tak idiotyczne, że aż trudno uwierzyć, że ktoś może napisać to serio.</p>
<p>Zwolnienie i poszukiwanie nowego pracownika, wdrożenie nowego pracownika, cały hajs i czas, który wkłada się w przekazanie mu tych rzeczy, które mają wpływ na jego efektywność &#8211; nie wiem, co trzeba mieć w głowie, żeby to pomijać, fapiąc do form zatrudnienia, które to umożliwiają. Jasne, to się może wygodnie sprawdza w przypadku ładowacza towaru w hipermarkecie (i też to właśnie duże sieci handlowe najradośniej korzystają z &#8222;elastycznych form zatrudnienia&#8221;).</p>
<p>Przeraża mnie ten brak świadomości u ludzi, którzy są przedsiębiorcami.</p>
<p>Na sam koniec chciałbym tylko wyrazić nadzieję, że przyjdzie wolny rynek, z jeszcze tańszymi pracownikami i wyrenderuje ich obsoletnymi. Czego Kosedowskiemu szczerze życzę (chyba że i on, i jego memeziomy wyciągną łeb z dupy, co z kolei życzę sobie).</p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/eliwurman.wordpress.com/962/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/eliwurman.wordpress.com/962/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/eliwurman.wordpress.com/962/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/eliwurman.wordpress.com/962/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/eliwurman.wordpress.com/962/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/eliwurman.wordpress.com/962/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/eliwurman.wordpress.com/962/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/eliwurman.wordpress.com/962/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/eliwurman.wordpress.com/962/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/eliwurman.wordpress.com/962/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/eliwurman.wordpress.com/962/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/eliwurman.wordpress.com/962/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/eliwurman.wordpress.com/962/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/eliwurman.wordpress.com/962/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=eliwurman.wordpress.com&amp;blog=6407314&amp;post=962&amp;subd=eliwurman&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://eliwurman.wordpress.com/2011/11/30/kula-smiechula-spotyka-polski-biznes/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>45</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/6958f9fe47b958f027b403841c882aa6?s=96&#38;d=http%3A%2F%2F0.gravatar.com%2Favatar%2Fad516503a11cd5ca435acc9bb6523536%3Fs%3D96" medium="image">
			<media:title type="html">Eli</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Blogersi</title>
		<link>http://eliwurman.wordpress.com/2011/11/29/blogersi/</link>
		<comments>http://eliwurman.wordpress.com/2011/11/29/blogersi/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 29 Nov 2011 21:59:26 +0000</pubDate>
		<dc:creator>eli.wurman</dc:creator>
				<category><![CDATA[#nudzęsię]]></category>
		<category><![CDATA[duperele]]></category>
		<category><![CDATA[lol-ćwoki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://eliwurman.wordpress.com/?p=958</guid>
		<description><![CDATA[Dęte pierdolenie. To było bardziej nudne niż smutne moja siostra Dyskusja &#8222;po&#8221; reżyser coś jak &#8222;nie mam nic do dodania, wszystko co chciałem powiedzieć, powiedziałem w filmie&#8221;: 19 minut, z czego koło dwóch minut jakichś smętnych przebitek: a to mleko &#8230; <a href="http://eliwurman.wordpress.com/2011/11/29/blogersi/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a><img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=eliwurman.wordpress.com&amp;blog=6407314&amp;post=958&amp;subd=eliwurman&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Dęte pierdolenie.</p>
<blockquote><p>To było bardziej nudne niż smutne</p></blockquote>
<p><em>moja siostra</em></p>
<p>Dyskusja &#8222;po&#8221;</p>
<li>reżyser coś jak &#8222;nie mam nic do dodania, wszystko co chciałem powiedzieć, powiedziałem w filmie&#8221;:
<li>19 minut, z czego koło dwóch minut jakichś smętnych przebitek: a to mleko gotują, a to jakiś laptop</li>
</li>
<li>Durczok coś jak: &#8222;to co chciałem dodać, to to, co zostało wycięte</li>
<li>podejrzewam, że bardzo brzydko pocięli Żakowskiego</li>
<li>Igor Janke i Obama, haha, haha, fap fap, fap fap</li>
<li>mamy siłę, jesteśmy głosem, zmieniamy rzeczywistość</li>
<p>Wyszłem przed końcem dyskusji. Choć bardziej smętnym pieprzeniu.</p>
<p>Pamiętajcie, poszedłem tam po to, żebyście nie musieli tego oglądać.</p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/eliwurman.wordpress.com/958/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/eliwurman.wordpress.com/958/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/eliwurman.wordpress.com/958/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/eliwurman.wordpress.com/958/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/eliwurman.wordpress.com/958/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/eliwurman.wordpress.com/958/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/eliwurman.wordpress.com/958/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/eliwurman.wordpress.com/958/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/eliwurman.wordpress.com/958/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/eliwurman.wordpress.com/958/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/eliwurman.wordpress.com/958/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/eliwurman.wordpress.com/958/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/eliwurman.wordpress.com/958/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/eliwurman.wordpress.com/958/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=eliwurman.wordpress.com&amp;blog=6407314&amp;post=958&amp;subd=eliwurman&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://eliwurman.wordpress.com/2011/11/29/blogersi/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>14</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/6958f9fe47b958f027b403841c882aa6?s=96&#38;d=http%3A%2F%2F0.gravatar.com%2Favatar%2Fad516503a11cd5ca435acc9bb6523536%3Fs%3D96" medium="image">
			<media:title type="html">Eli</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Przygody supersymetrystów w świecie asymetrii</title>
		<link>http://eliwurman.wordpress.com/2011/11/28/przygody-supersymetrystow-w-swiecie-asymetrii/</link>
		<comments>http://eliwurman.wordpress.com/2011/11/28/przygody-supersymetrystow-w-swiecie-asymetrii/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 28 Nov 2011 03:59:13 +0000</pubDate>
		<dc:creator>eli.wurman</dc:creator>
				<category><![CDATA[#ttdkn]]></category>
		<category><![CDATA[moje porno]]></category>
		<category><![CDATA[nienawiść naukowa]]></category>
		<category><![CDATA[z okazji weltszmercu]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://eliwurman.wordpress.com/?p=942</guid>
		<description><![CDATA[W świecie, w którym prawda leży po środku, należy wysłuchać i rozważyć racje obu stron, najlepiej mają się supersymetryści. Dyskretny urok podobieństw Dysklejmer: ssam palucha, jeszcze mnie nie popieprzyło totalnie, żeby spędzać urocze jesienne wieczory not na zerkaniu w uczone &#8230; <a href="http://eliwurman.wordpress.com/2011/11/28/przygody-supersymetrystow-w-swiecie-asymetrii/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a><img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=eliwurman.wordpress.com&amp;blog=6407314&amp;post=942&amp;subd=eliwurman&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W świecie, w którym prawda leży po środku, należy wysłuchać i rozważyć racje obu stron, najlepiej mają się supersymetryści.</p>
<h3>Dyskretny urok podobieństw</h3>
<p><code>Dysklejmer: ssam palucha, jeszcze mnie nie popieprzyło totalnie, żeby spędzać urocze jesienne wieczory not na zerkaniu w uczone papiery, produkowane przez ludzi zajmujących się nienauką. Wolę sobie ponapieprzać z siostrą w Starcrafta</code>.</p>
<p>Dla supersymetrysty symetria pojawia się wszędzie tam, gdzie występuje jakieś podobieństwo. O, np. na rynku pracy: i pracodawcy i pracobiorcy poruszają się na rynku pracy, więc ich sytuacje stoją po dwóch stronach. Tylko nie.</p>
<p>Istnieje jakieś przeświadczenie, że pomyślność przedsięwzięć bierze się z sumy wysiłku jednostek w przedsięwzięciu uczestniczącym. Stąd dla pomyślności przedsiębiorstwa wymagane jest, by: i tu gryzę się w język, chcąc napisać <code>uczestnicy przedsiębiorstwa</code>, kiedy wiadomo, że nie uczestnicy; to pierwszy moment kiedy próba skonstruowania poprawnej symetrii dotyczącej stosunków pracodawcy z pracobiorcą się rozpada; ale wracając &#8211; dla pomyślności przedsiębiorstwa wymagane jest, żeby pracownicy byli <code>produktywni</code>.</p>
<p>Nawyobracana pod deklami różnych domo- i szkoło-rosłych specjalistów od nienauk niewinna produktywność, wydajność pracy, czyli ilość hajsu zusammen w przeliczeniu na pracownika zamienia się w okrutny terror produktywności. Terror ten polega na odwróceniu kierunku: spodziewana ilość hajsu ma wynikać wprost z jakiejś &#8222;wydajności&#8221; pracownika (gdzie teraz wydajność okazuje się być pojęciem-wydmuszką, nie mówiącą zupełnie niczego). Okraszę to anegdotką: to tak jakby woźnica przewożący wongiel miał za niego dostać więcej, im bardziej zmęczy się koń.</p>
<p>Oczywiście, anegdotkę można rozwinąć, że przecież im więcej wongla się naładuje na wóz, tym koń bardziej się zmęczy, haha, właśnie unieważniliśmy twoją biedaanalogię, tylko nie. I tu dochodzimy do podstawowego problemu <code>zarządzania obciążeniem</code>. Zanim o zarządzaniu obciążeniem, należy przypomnieć istnieniu dwóch, <i>niekonkurujących</i> ze sobą opowieści:</p>
<li> pierwsza opowieść mówi nam, że efekty z pracy zależą od indywidualnej pracowitości;</li>
<li> druga opowieść mówi nam, że efekty z pracy nie zależą od pracowitości, lecz od jednostkowego sprytu, który albo pomysł, albo obszar działalności;</li>
<p></p>
<p>opowieści te funkcjonują obok siebie i mają dwa poważne problemy: po pierwsze są nieprawdziwe, po drugie są prawdziwe lokalnie. Oczywiście, są ludzie, których efekty pracy są zależne od ilości i jakości pracy, jaką włożą; są ludzie, których jednostkowy spryt (&#8222;szczęście&#8221;, pomyślne zbiegi okoliczności również) pozwoliły na realizację pomysłu czy funkcjonowanie na obszarze, który przy niskich nakładach ilości i/lub jakości pracy przynosi efekty. Tu jeszcze należy wspomnieć, że efekty pracy niekoniecznie muszą oznaczać wydajność pracy w jej rozsądnym ujęciu: są przecież rozliczne rodzaje działalności ludzkiej, które są niczym innym jak kosztem dla działalności przedsiębiorstwa. <code>Zarządzanie obciążeniem</code> w obszarach, gdzie efektywność nie przekłada się na dochody, wraz z paranoją maksymalizacji zysków przekłada się więc na pompowanie wydmuszki <code>produktywności</code>. Mamy również silny ślad, że efektywność pracy niekoniecznie musi przekładać się na wydajność pracy.</p>
<p>Wracając do samego <code>zarządzania obciążeniem</code>: wydaje się rozsądne, że wykorzystując całą zdolność produkcyjną pracownika działamy na korzyść maksymalizacji zysków. Co oczywiście byłoby sensowne, gdyby istniała wspomniana na początku symetria i pracownicy byliby <code>uczestnikami przedsiębiorstwa</code>. W praktyce jednak (mojej własnej, anegdotycznej, możecie się podzielić swoimi doświadczeniami w komciach) wszelkie <code>zarządzanie obciążeniem</code> sprowadza się do przeładowania pracownika i zaskakującej pointy. Zanim ona &#8211; anegdotka dla neoliberololo skrzywionych okołoinformatycznych, serwerowych, i co tam jeszcze: czy jak na jeden serwer napakujemy www, bazy danych i co tam jeszcze, i to wszystko nam obciąży boguduchawinne urządzenie pod korek to to się kończy:</p>
<ul>a) dobrze;</ul>
<ul>b) niedobrze.</ul>
</p>
<h3>Różnicowanie podobieństw</h3>
<p><code>Organizacja pracy</code>. Rzecz, która stoi po drugiej stronie terroru produktywności, która wbija się w przeświadczenie, że powodzenie przedsięwzięć bierze się ze wspomnianej na początku sumy wysiłków poszczególnych pracowników. Powszechną praktyką w świecie małych przedsiębiorstw (takich pod pięćdziesiąt osób, tu przypomnienie dla wszystkich tych, co im się wydaje, że małe znaczy musi firma mieści się w przedziale drugiej klasy pociągu intercity) jest to, że się pracowników doprowadza do wykonywania zadań, do których są nieprzygotowani; złego szacowania czasu i środków potrzebnych do wykonania zadań; co kończy się tym, że pracownicy są przeciążeni, niekompetentni, zestresowani i nieefektywni. Tak się kończy <code>wydajność pracy</code> i terror produktywności.</p>
<p>Co jest złe nie tylko z punktu widzenia pracowników; jest złe również dla współpracujących przedsiębiorstw, a my dostajemy drugi stopień symetrii supersymetrystów: wolny, konkurencyjny rynek. Otóż zgrozą jest, powtarzam, zgrozą, współpraca z takimi firmami. Ten wolny, konkurencyjny rynek byłby wolny i konkurencyjny gdyby nie to, że w okolicznościach rynkowych nie można sobie pozwolić na zbytnie wybrzydzanie dla kogo albo z kim się współpracuje, lub przy realizacji niektórych przedsięwzięć &#8211; po prostu nie ma się wyboru innego niż przestać być uczestnikiem rynku. Jednak co innego unieważnia symetrię równego dostępu do rynku: jeśli rynek pracy jest częścią rynku, to zostajemy z sytuacją w której ani pracownicy nie mogą znaleźć pożądanego pracodawcy (takiego, który ma <code>organizację pracy</code>), ani przedsiębiorstwa nie mogą znaleźć takiego kooperanta, klienta czy dostawcy, który ma dobrze zorganizowaną pracę. Rynek przestaje być wolny, a staje się rynkiem podporządkowanym paradygmatowi maksymalizacji zysków. I ten rynek działa ze szkodą dla jego uczestników: zwiększa czas, który trzeba poświęcić na bezproduktywne monitorowanie działań przedsiębiorstw z którymi się współpracuje, prowadzi do błędów, które trzeba poprawiać, opóźnień, źle zrealizowanych usług i dostaw; prowadzi do konfliktów, również sądowych, które się ciągną i kosztują; jest w końcu źródłem frustracji pracowników i obniża ich zaangażowanie i efektywność.</p>
<p>Może gdyby supersymetryści przez moment zapalili się do myśli, że rzeczy operujące na podobnym obszarze niekoniecznie oznaczają rzeczy, które stoją po jakoś ustawionych przeciwnych stronach (preferowanego?) konfliktu, to zrobiłoby nam się wszystkim lepiej. Świat jest asymetryczny, być może warto więc, zamiast wyszukiwania podobieństw zająć się tych podobieństw różnicowaniem. Supersymetryści mają się, póki co, doskonale. I to nie tylko w świecie pop-biznesu, lolekonomii i hurdurrzarządzania. Dość wspomnieć o supersymetrystach od marszu z 11 listopada.</p>
<h3>Nowa etyka pracownicza</h3>
<p>W poszukiwaniu <a href="http://czescjacek.wordpress.com/2011/11/27/ku-nowej-etyce-pracowniczej/">nowej etyki pracowniczej</a> może się okazać, że porzucenie paradygmatu maksymalizacji zysków i idącego za nim terroru produktywności mogłoby nam wszystkim zrobić dobrze. Nam, również klientom detalicznym, którzy po ciężkim dniu bycia produktywnym chcą kupić <a href="http://eliwurman.wordpress.com/2009/12/02/446/">nieoszukaną drożdżówkę z makiem</a>.</p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/eliwurman.wordpress.com/942/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/eliwurman.wordpress.com/942/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/eliwurman.wordpress.com/942/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/eliwurman.wordpress.com/942/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/eliwurman.wordpress.com/942/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/eliwurman.wordpress.com/942/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/eliwurman.wordpress.com/942/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/eliwurman.wordpress.com/942/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/eliwurman.wordpress.com/942/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/eliwurman.wordpress.com/942/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/eliwurman.wordpress.com/942/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/eliwurman.wordpress.com/942/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/eliwurman.wordpress.com/942/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/eliwurman.wordpress.com/942/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=eliwurman.wordpress.com&amp;blog=6407314&amp;post=942&amp;subd=eliwurman&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://eliwurman.wordpress.com/2011/11/28/przygody-supersymetrystow-w-swiecie-asymetrii/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>5</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/6958f9fe47b958f027b403841c882aa6?s=96&#38;d=http%3A%2F%2F0.gravatar.com%2Favatar%2Fad516503a11cd5ca435acc9bb6523536%3Fs%3D96" medium="image">
			<media:title type="html">Eli</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Dziś odpowiem na bardzo ważne pytanie:</title>
		<link>http://eliwurman.wordpress.com/2011/11/25/dzis-odpowiem-na-bardzo-wazne-pytanie/</link>
		<comments>http://eliwurman.wordpress.com/2011/11/25/dzis-odpowiem-na-bardzo-wazne-pytanie/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 25 Nov 2011 08:06:41 +0000</pubDate>
		<dc:creator>eli.wurman</dc:creator>
				<category><![CDATA[duperele]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://eliwurman.wordpress.com/?p=939</guid>
		<description><![CDATA[MRW zrobił dla mnie pięknego psa:<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=eliwurman.wordpress.com&amp;blog=6407314&amp;post=939&amp;subd=eliwurman&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><code><a href="http://mrw.blox.pl">MRW</a> zrobił dla mnie pięknego psa:</code></p>
<p><img src="http://eliwurman.files.wordpress.com/2011/11/2309169.png?w=500" /></p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/eliwurman.wordpress.com/939/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/eliwurman.wordpress.com/939/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/eliwurman.wordpress.com/939/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/eliwurman.wordpress.com/939/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/eliwurman.wordpress.com/939/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/eliwurman.wordpress.com/939/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/eliwurman.wordpress.com/939/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/eliwurman.wordpress.com/939/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/eliwurman.wordpress.com/939/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/eliwurman.wordpress.com/939/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/eliwurman.wordpress.com/939/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/eliwurman.wordpress.com/939/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/eliwurman.wordpress.com/939/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/eliwurman.wordpress.com/939/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=eliwurman.wordpress.com&amp;blog=6407314&amp;post=939&amp;subd=eliwurman&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://eliwurman.wordpress.com/2011/11/25/dzis-odpowiem-na-bardzo-wazne-pytanie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>5</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/6958f9fe47b958f027b403841c882aa6?s=96&#38;d=http%3A%2F%2F0.gravatar.com%2Favatar%2Fad516503a11cd5ca435acc9bb6523536%3Fs%3D96" medium="image">
			<media:title type="html">Eli</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://eliwurman.files.wordpress.com/2011/11/2309169.png" medium="image" />
	</item>
		<item>
		<title>Posiadanie</title>
		<link>http://eliwurman.wordpress.com/2011/11/02/posiadanie/</link>
		<comments>http://eliwurman.wordpress.com/2011/11/02/posiadanie/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 02 Nov 2011 00:58:43 +0000</pubDate>
		<dc:creator>eli.wurman</dc:creator>
				<category><![CDATA[moje porno]]></category>
		<category><![CDATA[tumorwurmana]]></category>
		<category><![CDATA[z okazji weltszmercu]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://eliwurman.wordpress.com/?p=937</guid>
		<description><![CDATA[Po internetsach lata masa gołodupców, którzy jęczą nieustannie, że lewica jest przeciwna posiadaniu. No więc ja na swoim przykładzie nie uważam. Posiadanie jest właściwe. Niewłaściwe jest, kiedy cała masa ludzi z posiadania jest wykluczona. Np. posiadanie takiej, zdawać by się &#8230; <a href="http://eliwurman.wordpress.com/2011/11/02/posiadanie/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a><img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=eliwurman.wordpress.com&amp;blog=6407314&amp;post=937&amp;subd=eliwurman&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Po internetsach lata masa gołodupców, którzy jęczą nieustannie, że lewica jest przeciwna posiadaniu. No więc ja na swoim przykładzie nie uważam. Posiadanie jest właściwe. Niewłaściwe jest, kiedy cała masa ludzi z posiadania jest wykluczona. Np. posiadanie takiej, zdawać by się mogło dupereli, jak mieszkanie to dla wielu ludzi wysiłek trzydziestoletni. Aby móc uzyskać dostęp do takiego wysiłku często trzeba się połączyć w parę. I tu już problem robi się złożony.
<p>Bo czy można racjonalnie sobie oszacować cokolwiek w perspektywie trzydziestu lat? Nie można.</p>
<h3>Przepływ</h3>
<p>Tak długo, jak pieniądze płyną, tak długo nie ma problemu. I dziś nie jest problemem wchodzenie w posiadanie. Dziś problemem jest radzenie sobie z przepływem. Jeśli szukamy pewności, nie szukamy jej w rzeczach materialnych, tylko w zapewnieniu sobie możliwości posiadania przepływu. Kiedy patrzę na stan swojego konta &#8211; widzę przepływ. Kiedy rozglądam się po mieszkaniu, które jeszcze niedawno odwiedzał komornik z rzeczoznawcą &#8211; widzę potencjalną stratę. </p>
<p>Myśląc o tym, co mogę stracić wiem, że cokolwiek robię, opiera się na kompletnie pomylonej kalkulacji ryzyka. Wiem to po swoich trudnych doświadczeniach z prowadzeniem działalności gospodarczej. Przypomniałem sobie o tym, jak bardzo łatwo niedoszacować ryzyka. Przypomniałem sobie, bo przypadkiem trafiłem wczoraj w knajpie na kolesia, z którym takie niedoszacowanie mi się przydarzyło, w bardzo młodym (nawet jak na moje warunki) wieku.</p>
<p>Podejmując różne ryzyka, zwłaszcza wspólnie, bierzemy opcję zapewnienia przepływu. Z odroczonym czasem realizacji. Pół życia zdejmowało mnie, skąd bierze się wycena wartości rynkowej czegokolwiek; i to, w jaki sposób rzeczy są sobie zależne i jak na swoją wartość wpływają. Jestem dziś przekonany, że największy wpływ na nie ma nie ich wartość, co gwarancja przepływu. Jeśli coś jest zbywalne, to jest wartościowe. Jeśli zbywalność danej rzeczy jest ceniona, to rzecz ma wartość.</p>
<h3>Małe odkrycia</h3>
<p>Pewnie jest tak, że są to rzeczy oczywiste. Jednak to, jaki konstrukt stoi za takim postrzeganiem jest dla mnie osobiście ważny. Pomaga lepiej przyjrzeć się ryzyku. Do którego przez wiele lat, po tamtej spektakularnej porażce, miałem ogromną awersję. Teraz tej awersji już nie mam, teraz wiem, że koszty ryzyk są zbywalne tak samo. Tylko trzeba wiedzieć jak.</p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/eliwurman.wordpress.com/937/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/eliwurman.wordpress.com/937/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/eliwurman.wordpress.com/937/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/eliwurman.wordpress.com/937/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/eliwurman.wordpress.com/937/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/eliwurman.wordpress.com/937/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/eliwurman.wordpress.com/937/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/eliwurman.wordpress.com/937/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/eliwurman.wordpress.com/937/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/eliwurman.wordpress.com/937/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/eliwurman.wordpress.com/937/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/eliwurman.wordpress.com/937/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/eliwurman.wordpress.com/937/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/eliwurman.wordpress.com/937/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=eliwurman.wordpress.com&amp;blog=6407314&amp;post=937&amp;subd=eliwurman&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://eliwurman.wordpress.com/2011/11/02/posiadanie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>7</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/6958f9fe47b958f027b403841c882aa6?s=96&#38;d=http%3A%2F%2F0.gravatar.com%2Favatar%2Fad516503a11cd5ca435acc9bb6523536%3Fs%3D96" medium="image">
			<media:title type="html">Eli</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Wieczny ogień</title>
		<link>http://eliwurman.wordpress.com/2011/10/03/wieczny-ogien/</link>
		<comments>http://eliwurman.wordpress.com/2011/10/03/wieczny-ogien/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 03 Oct 2011 10:05:56 +0000</pubDate>
		<dc:creator>eli.wurman</dc:creator>
				<category><![CDATA[#nudzęsię]]></category>
		<category><![CDATA[duperele]]></category>
		<category><![CDATA[uwagi techncizne]]></category>
		<category><![CDATA[uwagi techniczne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://eliwurman.wordpress.com/?p=932</guid>
		<description><![CDATA[Do tej pory miałem wrażenie, że jedynym wiecznym flejmem jaki toczy się w mojej memosferze, to flejm PC/Apple: Mac OS vs Windows vs Linux; i flejm o komórki (odmiana tego flejmu): w tej chwili to już chyba tylko iOS vs Android. &#8230; <a href="http://eliwurman.wordpress.com/2011/10/03/wieczny-ogien/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a><img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=eliwurman.wordpress.com&amp;blog=6407314&amp;post=932&amp;subd=eliwurman&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Do tej pory miałem wrażenie, że jedynym wiecznym flejmem jaki toczy się w mojej memosferze, to flejm PC/Apple: Mac OS vs Windows vs Linux; i flejm o komórki (odmiana tego flejmu): w tej chwili to już chyba tylko iOS vs Android. No bo serio, ludzie, czy ktoś, kto używa BlackBerry nie ma ochoty użyć go do wymuszenia czegoś na współobywatelach?</p>
<p>Ale wtem! Ujawnił się zupełnie nowy flejm, który tak naprawdę nie wiadomo czego dotyczy (znaczy mamy jego objaw: to jest jakaś neo-mieszczańska, MMC-owa paranoja &#8211; wiemy jak wygląda w wersji nr 1 &#8211; bo o tym jest moja poprzednia notka; widzimy też jak wygląda jej wariant &#8211; flejm o jakoś treści gazetowych).</p>
<p>No więc, kotiwan: może prawda, to dzień świstaka. Ale to zupełnie nowy świstak</p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/eliwurman.wordpress.com/932/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/eliwurman.wordpress.com/932/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/eliwurman.wordpress.com/932/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/eliwurman.wordpress.com/932/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/eliwurman.wordpress.com/932/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/eliwurman.wordpress.com/932/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/eliwurman.wordpress.com/932/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/eliwurman.wordpress.com/932/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/eliwurman.wordpress.com/932/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/eliwurman.wordpress.com/932/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/eliwurman.wordpress.com/932/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/eliwurman.wordpress.com/932/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/eliwurman.wordpress.com/932/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/eliwurman.wordpress.com/932/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=eliwurman.wordpress.com&amp;blog=6407314&amp;post=932&amp;subd=eliwurman&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://eliwurman.wordpress.com/2011/10/03/wieczny-ogien/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>98</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/6958f9fe47b958f027b403841c882aa6?s=96&#38;d=http%3A%2F%2F0.gravatar.com%2Favatar%2Fad516503a11cd5ca435acc9bb6523536%3Fs%3D96" medium="image">
			<media:title type="html">Eli</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Opóźniony samozapłon</title>
		<link>http://eliwurman.wordpress.com/2011/09/26/opozniony-samozaplon/</link>
		<comments>http://eliwurman.wordpress.com/2011/09/26/opozniony-samozaplon/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 26 Sep 2011 18:23:45 +0000</pubDate>
		<dc:creator>eli.wurman</dc:creator>
				<category><![CDATA[#ttdkn]]></category>
		<category><![CDATA[emo-post]]></category>
		<category><![CDATA[nienawiść w służbie piękna]]></category>
		<category><![CDATA[prawdy i dobra]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://eliwurman.wordpress.com/?p=917</guid>
		<description><![CDATA[W związku z tym, że z różnych powodów jest mi raczej niezakoniecznie, siedzę sobie na wsi i bawię się z kotkiem. Mogę się bawić z kotkiem i radzić sobie z niezakoniecznością bo nie mam ani kredytów, ani nikogo na utrzymaniu, &#8230; <a href="http://eliwurman.wordpress.com/2011/09/26/opozniony-samozaplon/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a><img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=eliwurman.wordpress.com&amp;blog=6407314&amp;post=917&amp;subd=eliwurman&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W związku z tym, że z różnych powodów jest mi raczej niezakoniecznie, siedzę sobie na wsi i bawię się z kotkiem. Mogę się bawić z kotkiem i radzić sobie z niezakoniecznością bo nie mam ani kredytów, ani nikogo na utrzymaniu, a pieniądze, które zarabiam niekoniecznie wynikają z mojej pracowitości i czasu spędzonego w tym smętnym biurze, z którego mam okropny widok.</p>
<p><img src="http://eliwurman.files.wordpress.com/2011/09/img_0312.jpg?w=500" /></p>
<p>Bawię się z kotkiem i wpieprzam lentilky, oraz zastanawiam się jaki głupi byłem, że, mimo że ze trzy cywilizowana stolice pod bokiem – wyprowadziłem się do Warszawy (koniec końców; oraz: jak dobra decyzja to była!).</p>
<h3>Miałem depresję, więc kumam empatię, dziwko</h3>
<p>Bardzo mi się podoba, kiedy człowiek, który na jednej hulajnodze dzielnie mizia się z regularnym memetycznym (i nie tylko, przecież kompromis aborcyjny, jo?) terrorystą wyskakuje z takim oto źródełkiem kopypasty:</p>
<blockquote><p>Szacunek dla cudzego nieszczęścia to ważna rzecz, ale muszę wreszcie to napisać: pod kancelarią premiera nie podpalił się szlachetny bohater, który walczy o wzniosłe cele. Nie podpalił się tam bezkompromisowy tropiciel korupcji. Zrobił to ktoś, kto przy pomocy aktu terroru (skierowanego wobec samego siebie) próbował na nas coś wymusić.</p></blockquote>
<p>No jakże to tak! Przecież: «Szacunek dla cudzego nieszczęścia to ważna rzecz, ale muszę wreszcie to napisać: byli pracownicy Biedronki, strajkujący przed Ministerstwem Sprawiedliwości to żadni szlachetni bohaterowie, którzy walczą o wzniosłe cele. Nie przyszli tam bezkompromisowi tropiciele łamania praw pracowniczych. Zrobili to ludzie, którzy przy pomocy aktu terroru (skierowanego wobec samych siebie [przecież są byłymi pracownikami!]) próbowali na nas coś wymusić.» Podstawić sobie można górników, hutników, pielęgniarki, taksówkarzy i co tam jeszcze.</p>
<p>Kopypasta – kopypastą, nie o to mi przecież, żeby manipulować cytatem. Problem jest w tym, że Grzegorz Sroczyński najwidoczniej zaraził się prawicową potrzebą <a href="http://www.google.pl/search?gcx=c&amp;ix=c1&amp;sourceid=chrome&amp;ie=UTF-8&amp;q=odpowiedniej+rzeczy+da%C4%87+s%C5%82owo#sclient=psy-ab&amp;hl=pl&amp;source=hp&amp;q=odpowiednie+da%C4%87+rzeczy+s%C5%82owo+site:salon24.pl&amp;pbx=1&amp;oq=odpowiednie+da%C4%87+rzeczy+s%C5%82owo+site:salon24.pl&amp;aq=f&amp;aqi=&amp;aql=1&amp;gs_sm=e&amp;gs_upl=15245l20088l1l20187l20l17l2l0l0l0l198l2053l3.11l16l0&amp;bav=on.2,or.r_gc.r_pw.&amp;fp=28ef87b06c9092d7&amp;biw=1136&amp;bih=806">mówienia rzeczy ważnych w sposób dobitny, jakkolwiek by durne nie były</a>. </p>
<p><img src="http://eliwurman.files.wordpress.com/2011/09/10250150.jpeg?w=500" /></p>
<h3>W zdrowym ciele zdrowy duch</h3>
<blockquote><p>Nie ma takich spraw, które w demokratycznym kraju dawałyby prawo do samospaleń. Bo w demokratycznym kraju wszyscy się umówiliśmy, że problemy rozwiązujemy inaczej.</p></blockquote>
<p>Jeśli nie ma takich spraw, to można się zastanowić, co powoduje, że jednak się zdarzają. Oczywiście Sroczyński mógłby się nad tym zastanowić, ale wtedy pewnie nie miałby czasu, by terroryzować mnie drugim zdaniem: wszyscy się umówiliśmy. No nie. Ja się w tym kraju na bardzo wiele rzeczy nie umawiałem. Co więcej, kiedy próbuję się umówić z resztą obywateli co do rzeczy, które są dla mnie ważne, okazuje się, że jestem – BUM – <a href="http://www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20100715&amp;typ=my&amp;id=my11.txt">terrorystą</a>, <a href="http://fronda.pl/news/czytaj/tytul/kolejne_zwyciestwo_homo-lobby._nicolosi_nie_moze_wystapic_na_uniwersytecie_medycznym__15213">hihi</a>.</p>
<li>Problem pierwszy: nie wszyscy w tym kraju umówiliśmy się ze sobą.</li>
<li>Problem drugi: nie jest tak, że Grzegorz Sroczyński będzie miał wyłączność o decydowaniu co jest sprawą na tyle ważną, że można się za nią spalić: tu mały hint, osobiście uważam, że puszczenie się z dymem za „kłamstwo katyńskie” jest identycznie durne, ale ja w’ogle wolę ludzi żywych od martwych i zdrowych od cierpiących.</li>
<li>Problem trzeci: nie wszyscy w tym kraju mamy takie samo prawo do umawiania się na cokolwiek.</li>
<p>Mamy oczywiście w przyrodzie więcej terrorystów. Redakcyjny kolega Sroczyńskiego, Adam Wajrak wraz z grupą eko-terrorystów <a href="http://mordnarospudzie.blox.pl/2009/03/Dobre-wiadomosci.html">wymusili co chcieli.</a></p>
<h3>Wymuszona zaradność</h3>
<blockquote><p>Demokratyczne państwo zadziałało.</p></blockquote>
<p>Widzę jak demokratyczne państwo działa. I to mnie bardzo cieszy. Czasem jednak widzę, że nie działa. Choćby prawa pracownicze. Miłośnicy budowy dróg i autostrad mogliby się pochylać z troską nad każdym kilometrem, przekopanym i skatalogowanym przez dzielnych archeologów, którzy pracują na jakichś dziwnych umowach, za śmieszne pieniądze, bez ewidencji czasu pracy, bez składek emerytalnych. Bez zapewnienia pierdoły w postaci zwykłych gumiaków. A potem wiadomo: choroby kręgosłupa i reumatyzm. Widzimy wszyscy, jak działa tutaj demokratyczne państwo, które na takie wykorzystywanie ludzi chętnie łoży ciężki hajs. Czy jest to powód do samospalenia? Oczywiście nie: wyuczona i wtłuczona pod dekle zasada mówi – jeśli będziesz chciał zgłosić jakikolwiek problem, możesz pożegnać się z pracą w zawodzie.</p>
<p>Stąd to, co podejrzewam: koleś, który spalił się pod KPRM po prostu jest chory. I to jakie są okoliczności, które prowadziły go do poczucia takiej niesprawiedliwości, bezsilności i niemożność jest gdzieś z boku. Równie dobrze mogłoby to być prześladowanie przez agentów Majestic 12, albo KGB.</p>
<p>Czy udało mu się coś wymusić? Wątpię. Reakcja na ten problem jest i może być jedynie czysto wizerunkowa: tak, sprawdzimy (lepiej przecież zareagować tak, niż dać się zlinczować Faktowi czy Superakowi). Dla lepszego samopoczucia nas wszystkich. Nie dlatego, by wzmacniać tego typu zachowania. Bo samospalenie to nie jest decyzja racjonalna. To boli. Grzegorzowi Sroczyńskiemu i zwolennikom jego opcji polecam przytulenie się do rozgrzanego żelazka.</p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/eliwurman.wordpress.com/917/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/eliwurman.wordpress.com/917/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/eliwurman.wordpress.com/917/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/eliwurman.wordpress.com/917/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/eliwurman.wordpress.com/917/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/eliwurman.wordpress.com/917/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/eliwurman.wordpress.com/917/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/eliwurman.wordpress.com/917/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/eliwurman.wordpress.com/917/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/eliwurman.wordpress.com/917/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/eliwurman.wordpress.com/917/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/eliwurman.wordpress.com/917/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/eliwurman.wordpress.com/917/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/eliwurman.wordpress.com/917/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=eliwurman.wordpress.com&amp;blog=6407314&amp;post=917&amp;subd=eliwurman&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://eliwurman.wordpress.com/2011/09/26/opozniony-samozaplon/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>221</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/6958f9fe47b958f027b403841c882aa6?s=96&#38;d=http%3A%2F%2F0.gravatar.com%2Favatar%2Fad516503a11cd5ca435acc9bb6523536%3Fs%3D96" medium="image">
			<media:title type="html">Eli</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://eliwurman.files.wordpress.com/2011/09/img_0312.jpg" medium="image" />

		<media:content url="http://eliwurman.files.wordpress.com/2011/09/10250150.jpeg" medium="image" />
	</item>
		<item>
		<title>Szanse są</title>
		<link>http://eliwurman.wordpress.com/2011/08/01/szanse-sa/</link>
		<comments>http://eliwurman.wordpress.com/2011/08/01/szanse-sa/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 01 Aug 2011 01:08:15 +0000</pubDate>
		<dc:creator>eli.wurman</dc:creator>
				<category><![CDATA[duperele]]></category>
		<category><![CDATA[emo-post]]></category>
		<category><![CDATA[tumorwurmana]]></category>
		<category><![CDATA[z okazji weltszmercu]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://eliwurman.wordpress.com/?p=911</guid>
		<description><![CDATA[Rzecz jest taka, że pod lewą łopatką wyskoczył mi około półcentymetrowy guzek. Pierwsze podejrzenie: musi jakiś tłuszczak (to by nie było dziwne, mój ojciec też cierpi na tłuszczaki). Ale. Oczywiście skoczę się do Centrum Onkologii; mimo, że podobno panuje tam sajgon &#8230; <a href="http://eliwurman.wordpress.com/2011/08/01/szanse-sa/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a><img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=eliwurman.wordpress.com&amp;blog=6407314&amp;post=911&amp;subd=eliwurman&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Rzecz jest taka, że pod lewą łopatką wyskoczył mi około półcentymetrowy guzek.</p>
<p>Pierwsze podejrzenie: musi jakiś tłuszczak (to by nie było dziwne, mój ojciec też cierpi na tłuszczaki). Ale. Oczywiście skoczę się do Centrum Onkologii; mimo, że podobno panuje tam <a href="http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,10013365,Lekarka_z_Centrum_Onkologii__Niech_ktos_do_cholery.html?order=najstarsze&amp;v=1&amp;obxx=10013365">sajgon</a> (zwróćcie uwagę: użyte w formie taga, ^nameste ma o tym notkę); zalajkowałem ich nawet na fejsbuniu. Ale to jak wrócę z krzaków.</p>
<h3>Tyle, że</h3>
<p>A jeśli to <a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Liposarcoma">liposarcoma</a>, w jakiejś złośliwej odmianie? Co mnie skłoniło do zastanowienia się nad alternatywnymi metodami radzenia sobie z problemem (przecież nie da się napisać <i>leczenia</i>) &#8211; i wyszło mi, że to jest jakiś problem kognitywny. Problem oceny, kalkulacji: dla mnie 60% szans przeżycia 5 lat brzmi jak &#8222;hej, to mnóstwo czasu, byłoby idealnie&#8221;. Nie wiem dlaczego ludzie chcą oddać taki kawał czasu za iluzoryczne ozdrowienie dzięki jakiemuś mambo-dżambo.</p>
<p>Kurczowe trzymanie się kłamstw o szansach na wyzdrowienie jest jakimś koszmarem: jest kompletnym wyparciem. Oczywiście, chciałoby się pożyć, bo umieranie jest generalnie nudne i chujowe (i boli!), ale to nie jest tak, że możesz &#8211; na tym etapie wiedzy/techniki/technologii &#8211; liczyć na jakieś spektakularne cuda. Ludzie ciągle umierają na dużo prostsze choroby.</p>
<p>W&#8217;ogle nieco rozwala mnie, jak ludzie &#8211; np. biorąc kredyt na 30 lat &#8211; szacują swoje opcje przeżycia. Że im się nic nie zdarzy. Ja zawsze obstawiam, że się zdarzy. Stąd: mam trudność w braniu na siebie długoterminowych zobowiązań.</p>
<p>Tak czy owak &#8211; mam nadzieję, że to tylko zwykły tłuszczak; wytną, będę miał piękną bliznę</p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/eliwurman.wordpress.com/911/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/eliwurman.wordpress.com/911/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/eliwurman.wordpress.com/911/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/eliwurman.wordpress.com/911/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/eliwurman.wordpress.com/911/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/eliwurman.wordpress.com/911/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/eliwurman.wordpress.com/911/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/eliwurman.wordpress.com/911/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/eliwurman.wordpress.com/911/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/eliwurman.wordpress.com/911/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/eliwurman.wordpress.com/911/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/eliwurman.wordpress.com/911/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/eliwurman.wordpress.com/911/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/eliwurman.wordpress.com/911/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=eliwurman.wordpress.com&amp;blog=6407314&amp;post=911&amp;subd=eliwurman&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://eliwurman.wordpress.com/2011/08/01/szanse-sa/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>7</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/6958f9fe47b958f027b403841c882aa6?s=96&#38;d=http%3A%2F%2F0.gravatar.com%2Favatar%2Fad516503a11cd5ca435acc9bb6523536%3Fs%3D96" medium="image">
			<media:title type="html">Eli</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Genizm memetyczny</title>
		<link>http://eliwurman.wordpress.com/2011/07/23/genizm-memetyczny/</link>
		<comments>http://eliwurman.wordpress.com/2011/07/23/genizm-memetyczny/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 23 Jul 2011 15:52:38 +0000</pubDate>
		<dc:creator>eli.wurman</dc:creator>
				<category><![CDATA[#nudzęsię]]></category>
		<category><![CDATA[#ttdkn]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://eliwurman.wordpress.com/?p=908</guid>
		<description><![CDATA[Oświadczenie: Jestem genistą memetycznym. Ale cóż to znaczy? To doskonale proste Wolna wola na sawannie Od zawsze czułem, że moje ciało mnie nie lubi: no choćby hipochondria, czy potrzeba wstania, a tu ciało mówi, że nie bardzo, że będzie ospałe, &#8230; <a href="http://eliwurman.wordpress.com/2011/07/23/genizm-memetyczny/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a><img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=eliwurman.wordpress.com&amp;blog=6407314&amp;post=908&amp;subd=eliwurman&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Oświadczenie:</p>
<p>Jestem genistą memetycznym.</p>
<p>Ale cóż to znaczy? To doskonale proste</p>
<h3>Wolna wola na sawannie</h3>
<p>Od zawsze czułem, że moje ciało mnie nie lubi: no choćby hipochondria, czy potrzeba wstania, a tu ciało mówi, że nie bardzo, że będzie ospałe, bo mu tak lepiej.</p>
<p>To mnie szybko doprowadziło do pomysłu, że jest we mnie więcej rzeczy: ja, czyli moja świadomość i cały ten wehikuł, w którym siedzę. I że tak naprawdę mamy sprzeczne cele (a przynajmniej potrzeby).</p>
<p>Stąd: myślę o genach jako o czymś, co nie jest mną. Widzę swój genotyp jako grupę inżynierów, która pracowała przy budowie wehikułu znanego jako Eli Wurman, ale zamiast oddać swoje dzieło &#8211; uparli się, że zabiorą się na gapę i jeszcze będą mnie usprawniać, poprawiać i kombinować, żeby było po ichniemu.</p>
<p>Stąd: nienawidzę genizmu, bo tak naprawdę wyłącza wolną wolę. Ale: rozumiem genizm memetyczny. Kiedy myślę o ewentualności dzieci biologicznych, to bardzo starannie chciałbym dobrać osobę, z którą dziecko spłodzę i z kim dziecko wychowam (nie musi być to przecież jedna i ta sama, amirajt?). Ale dlaczego? Ano: chcę mieć wpływ na powielenie moich memów. I stworzyć takie warunki, żeby moje memy (albo w&#8217;ogle memosfera) przetrwała i wzbogaciła się o kolejne elementy. Tu zastrzeżenie: rozważam ten rodzaj genizmu tylko wtedy, kiedy myślę o posiadaniu biologicznego dziecka; nie miałbym presji genistycznej przy dziecku przysposobionym, zostałaby sama presja memetyczna</p>
<p>BUM</p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/eliwurman.wordpress.com/908/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/eliwurman.wordpress.com/908/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/eliwurman.wordpress.com/908/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/eliwurman.wordpress.com/908/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/eliwurman.wordpress.com/908/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/eliwurman.wordpress.com/908/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/eliwurman.wordpress.com/908/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/eliwurman.wordpress.com/908/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/eliwurman.wordpress.com/908/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/eliwurman.wordpress.com/908/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/eliwurman.wordpress.com/908/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/eliwurman.wordpress.com/908/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/eliwurman.wordpress.com/908/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/eliwurman.wordpress.com/908/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=eliwurman.wordpress.com&amp;blog=6407314&amp;post=908&amp;subd=eliwurman&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://eliwurman.wordpress.com/2011/07/23/genizm-memetyczny/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>16</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/6958f9fe47b958f027b403841c882aa6?s=96&#38;d=http%3A%2F%2F0.gravatar.com%2Favatar%2Fad516503a11cd5ca435acc9bb6523536%3Fs%3D96" medium="image">
			<media:title type="html">Eli</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Wszyscy święci</title>
		<link>http://eliwurman.wordpress.com/2011/07/13/wszyscy-swieci/</link>
		<comments>http://eliwurman.wordpress.com/2011/07/13/wszyscy-swieci/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 13 Jul 2011 17:12:39 +0000</pubDate>
		<dc:creator>eli.wurman</dc:creator>
				<category><![CDATA[#ttdkn]]></category>
		<category><![CDATA[nienawiść w służbie piękna]]></category>
		<category><![CDATA[prawdy i dobra]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://eliwurman.wordpress.com/?p=895</guid>
		<description><![CDATA[W związku z tym, że pół dnia nie miałem prądu i musiałem czytać z papieru, #jakzwierze – nienawiść jest dziś we mnie wyjątkowo silna, czujcie się ostrzeżeni. Jakiś czas temu, kiedy nienawidziłem Sieradza i innych zwykłych, miłych miast przyplątała się &#8230; <a href="http://eliwurman.wordpress.com/2011/07/13/wszyscy-swieci/">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a><img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=eliwurman.wordpress.com&amp;blog=6407314&amp;post=895&amp;subd=eliwurman&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W związku z tym, że pół dnia nie miałem prądu i musiałem czytać z papieru, #jakzwierze – nienawiść jest dziś we mnie wyjątkowo silna, czujcie się ostrzeżeni.</p>
<p>Jakiś czas temu, kiedy nienawidziłem Sieradza i innych <a href="http://eliwurman.wordpress.com/2010/08/29/zwykle-mile-miasta/">zwykłych, miłych miast</a> przyplątała się w komciach nauczycielka nauczania początkowego, która miała gigantyczny problem ze wstawianiem przecinków. Jako że nie ufam ludziom: nie wierzę, że ktoś, kto nie potrafi postawić jako-tako przecinka (sam pż&#8217;ż używam znaków int&#8217;punkcyjnych jak mi pasuje) jest w stanie wytłumaczyć drugiej osobie cokolwiek. Mam to przecież w praktyce i na co dzień &#8211; ludziom cieknie z ust jakiś słowotok, który w większości jest daleki od tematu rozmowy. A jak już przyjdzie w formie literek, to #klękajcienarody. Żeby nie było: to oczywiście inteligentni ludzie, świetnie radzący sobie z cyferkami i życiem doczesnym, zazdroszczę im sprawności i zdolności matematycznych.
<p>Jest tak, że jestem pewien, że cierpię na dyskalkulię (niezdiagnozowaną), więc jak widzę człowieka, który jest w stanie policzyć drobne w kieszeni, albo podzielić rachunek w knajpie, to mi opada szczęka i robię WOW. Bo dla mnie to są rzeczy trudne.</p>
<h3>Proszę wycieczki, oto mieszczańska szatnia męska, mazowiecka</h3>
<p>Byłem ostatnio w Białymstoku i zrobiło mi się arcysmutno. Nobo spodziewałem się, że ludzie tam będą sobie radośnie zaciągać i co tam jeszcze jest typowe dla mowy z tamtych okolic. A tu nie, wszyscy mówią w gwarze mazowieckiej.</p>
<p>Wiecie, nie ma nic bardziej smutnego niż moment, kiedy ginie język. Nie ten wypracowany przez brodatych (ten niech sobie ginie), smutnych ludzi z #RJP, którzy dopuszczają słowo &#8222;lodzić&#8221;, ale &#8222;maślić&#8221;, &#8222;margarynić&#8221; czy &#8222;jogurcić&#8221; już nie. Mnie jest z tego powodu oczywiście wszystko jedno, będę sobie używał takich słów, jakie sobie wymyślę i jakie będą mi pasować, ale THINK ABOUT CHILDREN!</p>
<p>I tak właśnie to sobie wyobrażam, bo przecież pamiętam doskonale pańcie polonistki, dla których język i kultura to były rzeczy objawione, rzeczy, wokół których wykonuje się czynności. Pielęgnuje i czci. Jak sobie pomyślę, ile krzywdy może zrobić człowiekowi nauczycielk&#8217; któr&#8217; kompletnie nie rozumie, dajmy na to, takiego X-Files; krzywdy uczniowi ambitnemu, który z racji parcia na wyniki (swojego albo rodziców) daje faka na to, co mu się popycha pod dekiel. Także: krzywdy uczniowi, dla którego jedyną szansą zdobycia kapitału kulturowego są te dupogodziny marnowane na jakieś smętne pieprzenie o poezji.</p>
<p>Widzę to tak: pańcia albo pańciutek, poloniści wykształceni na krakowskim Uniwersytecie Pedagogicznym (dawne WSP, aka &#8222;wspomaganie seksualne politechniki&#8221;, <a href="http://czytelnia.onet.pl/0,1236496,3,do_czytania.html">#wiernikowska</a>) wracają po pięciu latach obcowania z kulturą wysoką, muzeami, poezją, wódką w parku wypitą, wschodami słońca na Skałkach Twardowskiego, papieskim oknem, i nad czym tam się jeszcze fapie. Wracają do Białegostoku, zaczynają pracę w szkole, pełni natchnienia, święcie przekonani, że istnieje jakiś poprawny język.</p>
<p>I co robią? I gwałcą, ci uświęceni mocą ciała pedagogicznego językowi pedofile.</p>
<p>Odbierają dźwięki, słowa, akcenty, przeciągnięcia, stylizacje, naturalny sposób komunikacji, w którym dziecko czuje się pewnie i bezpiecznie. I popychają swoje słowa, swoje konstrukcje, swoje &#8211; odbite na krakowskim mieszczańskim powielaczu &#8211; rozumienia. Zaczynają od zaorania, zabicia tego, co w dzieciaku jest jego znajomością języka. To barbarzyństwo.</p>
<p>A przecież można by inaczej. Jest w człowieku miejsce na to, by jego osobisty język współfunkcjonował z językiem oficjalnym, urzędowym; na bogów eterni &#8211; tym sziteksem, nazywanym językiem literackim (srsly, w XXI wieku?!).</p>
<p>I tak oto giną nam słowa, tak oto giną nam dźwięki: już teraz trzeba by do Zabłudowa, albo jakieś zapyziałe osiedle w Rudzie Śląskiej i tworzyć słowniki, nagrywać ludzką mowę. To wszystko zniknie, przy dostojnym kiwaniu głową smutnych ludzi.</p>
<h3>Smutek szkolnego korytarza</h3>
<p>W tych wszystkich nabzdyczonych pieprzeniach ludzi, którzy pół swojej edukacji przepisali z Wiki, albo ściągnęli od koleżanek i kolegów brakuje jednej ważnej rzeczy: radosnego olśnienia, że matematyka to język. I dzieciom obrzydza się go tak samo.</p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/eliwurman.wordpress.com/895/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/eliwurman.wordpress.com/895/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/eliwurman.wordpress.com/895/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/eliwurman.wordpress.com/895/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/eliwurman.wordpress.com/895/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/eliwurman.wordpress.com/895/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/eliwurman.wordpress.com/895/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/eliwurman.wordpress.com/895/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/eliwurman.wordpress.com/895/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/eliwurman.wordpress.com/895/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/eliwurman.wordpress.com/895/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/eliwurman.wordpress.com/895/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/eliwurman.wordpress.com/895/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/eliwurman.wordpress.com/895/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=eliwurman.wordpress.com&amp;blog=6407314&amp;post=895&amp;subd=eliwurman&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://eliwurman.wordpress.com/2011/07/13/wszyscy-swieci/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>45</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/6958f9fe47b958f027b403841c882aa6?s=96&#38;d=http%3A%2F%2F0.gravatar.com%2Favatar%2Fad516503a11cd5ca435acc9bb6523536%3Fs%3D96" medium="image">
			<media:title type="html">Eli</media:title>
		</media:content>
	</item>
	</channel>
</rss>
