Prawdziwi mężczyźni nie tańczą

Podczas gdy ksiądz Terlikowski po raz kolejny udowadnia, że ostra paranoja nie jest dostatecznym powodem do przyznania renty – można przecież nieźle funkcjonować będąc kompletnie pojechanym – w amerykańskim tańcu z gwiazdami tańczy Steve Wozniak.

Trudno jest mi sobie wyobrazić wiecznie nabzdyczonego Romana Kluskę w polskiej edycji TzG:

z2983849N.jpg

Co odróżnia Woza od Kluski? Doświadczenia. Kluska dostał nagrodę Kisiela za walkę z aparatem państwowym, Wozniak dostał od Reagana medal za zasługi w rozwoju technologii. Wozniak jest częścią kultury masowej, Kluska jest członkiem monarchistyczno-religijno-wolnorynkowego fap circle.

Dla generała publicznego obciachowy będzie oczywiście nieporadnie tańczący grubas, podczas gdy katorynkowe-emo Kluski będzie budziło szacun. Nikt nie pomyśli o tym, jaki obciach-faktor ma pieprzenie w wywiadzie dla „Nowego Przemysłu” takich głupot:

Co mogło być powodem tych wszystkich ataków? Może chodziło o znaczne wsparcie finansowe budowy sanktuarium w Łagiewnikach?

– Na to pytanie nie znam odpowiedzi. Jeśli popatrzymy jednak na to, że w pierwszym dniu po moim aresztowaniu podaje się kłamliwe informacje na mój temat i jednocześnie pokazuje się mnie na tle sanktuarium w Łagiewnikach – to sugeruje pewne skojarzenia. To ten, który wydał pieniądze nie w tym kierunku, co potrzeba. Zaraz po wyjściu z aresztu miałem telefon, że jak spełnię warunki, to sprawa zostanie umorzona.

Generał publiczny nie skuma też, że na ul. Marynarskiej po dziś dzień obciachem stoi Optimus Tower Center, budynek, który swoim wyglądem przypomina wszystko to, co chcielibyśmy wyprzeć z pamięci o latach 90.

1637.jpg
(c) czarnota.org

Na szczęście zrywają elewację, zniknie więc ostatnia rzecz która przypomina o kompletnym niekumaniu obciachu przez Romana Kluskę.

Reklamy

13 myśli na temat “Prawdziwi mężczyźni nie tańczą

  1. Na szczęście Kluska raczej nigdy nie pojawi się w TzG i to nawet nie z powodu jego nabzdyczenia, a raczej dlatego, że dla Generała P. to taki „who the fuck is he?” a nawet jeśli ktoś go kojarzy to raczej w kontekście newsów, które jakiś czas temu się w TiVi przewinęły.

  2. No i ja sobie tak na marginesie lolam, że tu w TzG występują gwiazdy znane z występów w TzG. A jak pokazuje przykład Woza status gwiazdy nie musi brać się z posiadania ładnej paszczy.

  3. A, dzwonił kapitan obwieś i prosił żeby przekazać, że to nic dziwnego, że nikt nie kuma kto jest Roman Kluska, skoro od postępów w medycynie, np. w in vitro, ważniejsza dla mediów jest niby-dyskusja na temat moralno-etycznego porno, która zaraz przeradza się w polit-pyskówę. I tak jest prawie z każdym tematem, odkąd tematy polityczne są ważniejsze niż cokolwiek innego.

    Może Maciej Popowicz by się nadał do TzG? Co jest n-k.pl chyba sporo ludzi greptuje?

  4. Przyznaję bez bicia, że trochę sobie tutaj projektuję na generała swoje własne braki w popkulturowym kształceniu, jako że telewizora nie posiadam i wcale mi z tym nie jest źle. Dlatego też nie do końca jestem rozeznany. Obserwując jednak pudelka et co. raczej nie sądzę, żeby ktokolwiek ze świata naszego biznesu trafiłby do TzG. Inna trochę sprawa, że choćby Kluska to jednak trochę inna klasa niż Wozniak, chociażby dlatego, że Woza znają wszędzie tam, gdzie pojawił się Apple. No ale każdy ma takiego Kluskę, jak mu krawiec kraje. Jeśli miałbym stawiać na kogokolwiek z Polski w ten deseń, to przychodzi mi na myśl jedynie Wolszczan.

  5. Łoo, niedaleko trzeba było skrolować, żeby się okazało, że to jeden z tych buców, którzy na widok gazeta.pl piszczą jak dziewica: „to już Wyborcza nie ma o czym pisać!”. Ziom od tego blogaska jest cycuś i już leci do moich rss’sów, dzięks!

  6. To jak go dołączysz do ulubionych RSS-ów, to powiedz jak, bo ja nie widzę śladu po RSS – gość ma chyba paranoję, że to coś do śledzenia zdalnego :)

    Facet jest niesamowity – ma na Picasa cały folder o nazwie „Tusk” z czterdziestoma zdjęciami Donalda z telewizora :)

  7. @bart
    „To jak go dołączysz do ulubionych RSS-ów, to powiedz jak, bo ja nie widzę śladu po RSS”
    No nie ma, moje „leci do rss-sów” było wyrazem niczym nieusprawiedliwionego chciejstwa.

  8. Ja tak tylko wpadam zapytać: to się nazywa „fap circle”, a nie „circlejerk”? Szwmordę, całe życie tkwiłem w błędzie! :P

  9. circlejerk – The act of 3 or more males standing in a circle jerking off. Also refers to a pompous and self-congratulatory discussion where little or no progress is made.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s