Boo, tak mi przykro

Nazywam się Boo.pl, http://www.ruchantygejowski.boo.pl i jestem tu po to, żeby wam pomóc:

Jak rozpoznać żyda homoseksualistę?

Można np. żyć w toleracjonistycznym środowisku zlaicyzowanej cywilizacji śmierci, gdzie ludzie obnoszą się ze swoją orientacją i nikomu to nie przeszkadza każdemu jest z tego powodu bardzo wszystko jedno. Można też inaczej:

Mamy dwa „rodzaje homoseksualistów”:
jedni są podobni do emo a drudzy są metroseksualni(czasami jest mix, dwa w jednym)
Zacznijmy od płci zarówno żeńskiej jak i męskiej emo(jak wiadomo ciężko jest ich rozróżnić):
– długie czarne bądź blond włosy(bardzo często farbowane), z wycinanymi grzywkami zasłaniającymi pół twarzy, prostowane na prostownicy z lakierami do włosów itp
– kolczyki w języku, wardze
– (czasami): ciemny makijaż wokół oczu, jasna karnacja, paznokcie malowane lakierem
– przeważnie czarne ubrania z niewielkimi przebłyskami różu i bieli, szczególnie w kratach czy czaszkach znajdujących się na ubraniach, czarne rurki
– duże workowate czapki, u mężczyzn torebki, często elementy w kolorach tęczy(parasole, czapki, opaski, bransoletki
– okulary na grubych oprawkach, prostokątne bądź kwadratowe szkła, niekoniecznie noszone z powody wady wzroku

metroseksualni geje:
– solarium, włosy modelowane w różne „modne” fryzury, wizyty u kosmetyczki czy fryzjera cotygodniowo, eleganckie ubrania, czasami koszule z kolorowymi czy świecącymi grafikami (w stylu Kuby Wojewódzkiego)

Ogólnie faceci to lalusie, a kobiety przeważnie nie grzeszą urodą.

Chlip, chlip, nie popierdalam do kosmetyczki i fryzjera co tydzień, jestem zbyt leniwy na „włosy modelowane w różne modne fryzury”, nie podpadam pod wzorzec geja. A świat taki okrutny i żel do włosów taki drogi… Buuuu… Chyba się potnę, świat jest zły i nikt mnie nie rozumie.

Nie wiesz? Użyj Google’a.

Są takie rady, których nie spodziewałbym się na łebsajcie kolesia, który ma do łba jeszcze dalej niż połączone siły mnie, Mirindy1974 i Moon.

Istnieje sporo sposobów, jeśli znacie jego nr gg, nick ze skype, bądź nick z jakiejś gry przeglądarkowej w którą gra, wystarczy wrzucić to w wyszukiwarkę google, w łatwy sposób naprowadzi to was na jego profile, na różnych portalach gejowskich, takich jak np: innastrona.pl ( jest tutaj ogromna baza homoseksualistów, sprawdź czy nie znajdziesz tu kogoś kogo znasz.) Poza tym można napisać do niego na gg z nowego numeru i powiedzieć że podoba Ci się.

Uroczo.

Konsekwencje lustracji.

Gdy już wiemy że ktoś jest homo, robimy mu niespodziankę w postaci coming-outu.
Najlepszym sposobem jest rozesłanie linku du jego profilu czy wypowiedzi świadczących o jego orientacji na jakiejś gejowskiej stronie do znajomych, a przede wszystkim do rodziny(rodziców), co wiele zmieni w jego życiu, może na dobre dla ogółu.

Jako zwolennik comming-outu mogę jedynie przyklasnąć: to faktycznie może być dobre dla ogółu choć niekoniecznie w takim sensie w jakim autor sobie życzy. No i wątpię czy wyoutowany w ten sposób człowiek ma ochotę na ponoszenie konsekwencji emocjonalnych, psychicznych bo jakiś pojeb ma sobie ochotę pojechać swoim antypedalskim emo.

Marzeniami żyłem jak król

Kiedy kontakt z rzeczywistością jest marny budzą się schematy:

Najlepszym krokiem ze strony rodziców homoseksualisty, jest jak największe ograniczenie wspomagania takiej osoby środkami finansowymi. Geje przeważnie pochodzą z bogatych rodzin(tych biednych jest niewielu), skąd dostają pieniądze na ich drogie życie.

Argument finansowy jest oczywiście bardzo sensowny – odcięcie od dopływu hajsu uprzykrza życie, ale na dłuższą metę nic nie zmienia (wyjścia w zasadzie są dwa: jedno, stosowane przez wielu gejów – jak jesteś wyrzucony za drzwi z własnego domu, to po prostu nigdy więcej tam nie wracasz; drugie – udajesz cudowne nawrócenie i pilnujesz się bardziej).

Bardzo podoba mi się twierdzenie o „drogim życiu” gejów: dzięki temu wiemy skąd u autora takie emo – prawdziwym powodem jest to, że z jednej strony swoją wiedzę o świecie czerpie z wyobrażeń wspomaganych filmami i telewizją a z drugiej: geje mają hajs a on jest przytrzaśnięty swoimi ograniczeniami finansowymi. W sumie równie dobrze mógłby odreagowywać korwinizmem. No chyba, że jest coś, czego nam jeszcze nie ujawnia.

101 metod na upokarzający outing

Nasza zasada coming-outu jest ryzykowna, z tego powodu że rodziny takich osób, mogą nie chciec przyswoic argumentów o zaburzeniu psychicznym jakim jest homoseksualizm i chcą taką osobę zaakceptować jaką jest, więc wszelkich wątpiących zapraszam do nas na forum do podyskutowania o problemie.

Ojej, dramat, rodzina może zaakceptować to, że dziecko jest homoseksualne. I co wtedy? Wtedy należy podyskutować o problemie miłości rodzicielskiej która każe akceptować swoje dziecko takim jakim jest.

Wasze najśmieszniejsze historie i psikusy jakie sprawiliście coming-outem możecie również umieszczać na forum.

KURWACO? Psikusy sprawione wymuszonym coming-outem? To jest jakiś pieprzony całoroczny antypedalski prima aprilis? Należy jednak dodać, że są bardzo konsekwentni w swoim nieogarnianiu rzeczywistości i lecą z danymi osobowymi, swoimi.

I wespół w zespół by żądz moc móc wzmóc

Czasem szczytne idee rozbijają się o bardzo podstawowe problemy.

2. Jak już uda nam sie uzbierać odpowiednią kwotę i stworzymy ulotki, możesz pomóc je rozdawać, najlepiej wśród znajomych.

Osobiście obstawiam, że uda im się zebrać odpowiednią kwotę w dniu, w którym linux będzie wreszcie się nadawał dla użytkownika końcowego.

Dobry marketing to podstawa sukcesu.

Wszyscy wiemy, że dobre logo to ważna rzecz w budowaniu wizerunku, dlatego nasz autor ogłasza konkurs na flagę ruchu antygejowskiego. Choć, boo.pl, bez nagrody. Zastanawiam się, czy im nie pomóc: jak już zauważyłem przy okazji plakatu akcji ewangelizacyjnej Love – tam gdzie nie ma gejów tam przedsięwzięcia artystyczne obsysają.

Pozdrawiam autora i życzę wielu sukcesów w wypieraniu swojej homofascynacj.

Jak zwykle niezawodnym proxy w dostawie lol-kontentu było forum frondy.

Reklamy

6 myśli na temat “Boo, tak mi przykro

  1. Z jednej strony: Eli, co się czepiasz, sądząc po składni i słownictwie to jacyś malcy. Z drugiej strony: ej, malcy, chcecie parę razy paskiem na gołą dupę?

  2. Grabki mi opadły. Ale różne są zboczenia. Może ten ludek sam ma „problem”, tylko stara się go maksymalnie wyprzeć?
    Argument finansowy wszystko normalnie wyjaśnia, a rodzina akceptująca swoje dziecko, to już w ogóle… no jak oni mogą, wstrętne rodzice.

  3. Strona boo, w całej zdaje się rozciągłości padła. Teraz już nigdy nie dowiemy sie jak można wspomniane przez ciebie ‚psikusy’ sprawiać.

  4. @elme

    Ale mają tam jakiegoś zipa. Właśnie pobieram, zobaczę co tam siedzi. Również: może coś grzebią w serwisie? W każdym razie – czekam w podnieceniu.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s