Netbook ilustrated

Jeśli komukolwiek po przeczytaniu moich wcześniejszych narzekań przyszło do głowy by jak najszybciej pozbyć się netbooka – radzę się chwilę wstrzymać.

Dużymi krokami zbliża się premiera Windows 7 (wersja release candidate 1 dostępna od 5 maja) – systemu, który świetnie radzi sobie na niewydajnych komputerach.

Windows na który czekałeś.

Dla zwykłego użytkownika wyniki geekbencha nie mają znaczenia, zwłaszcza jeśli nie przekładają się na user experience.
Czego możemy się spodziewać po Windows 7 na netbooku? Przede wszystkim płynnego przełączania okien, bezproblemowego odtwarzania filmów z youtube, wygodnego korzystania ze stron napakowanych flashem czy pracy z kilkoma aplikacjami na raz. Możemy oczekiwać również sprawnego działania usługi Instant Search – każdy kto przyzwyczaił się do wygody jaką daje OS X-owy Spotlight wie, że jest to ten element systemu, który na zawsze zmienia podejście do organizowania swoich danych.
Duże zmiany szykują się w interfejsie – Microsoftowi spece od GUI skumali wreszcie, że przeciętny użytkownik ma otwartych od cholery okien a psim obowiązkiem systemu jest pomóc użytkownikowi odnaleźć się w tym bałaganie. Wygląda to tak i daje nadzieję że w ciasnej przestrzeni netbookowego wyświetlacza będzie miejsce na przyjaźń pomiędzy otwartymi oknami.

Spodziewam się opcji upgrade’u do wersji Home Premium dla posiadaczy Windows XP w okolicach 130$ (czyli tyle co dziś upgrade z Windows 2000 czy XP do Visty).

Jonizacja.

Tym, którzy napalili się na netbooka jak szczerbaci na suchary i pomimo ogólnej krapowatości zdecydowani są wydać coś pomiędzy 1000 a 2000 zł również radzę się wstrzymać – jeśli nie do premiery Windows 7 to przynajmniej do czasu, kiedy pojawią się netbooki oparte o platformę ION której głównym elementem jest GPU nVidia 9400M, montowany również we wszystkich laptopach Apple.

Na stronie nVidii jest całkiem przyjemny film prezentujący różnicę pomiędzy komputerem z procesorem Atom i GMA950 a 9400M. A tutaj można sobie zerknąć jak działa Windows 7 +Left4Dead (OMG, Zombiees!) na platformie ION.

Listy do redakcji

Gdybym miał kupić netbooka zdecydowanie wybrałbym wersję z 10-calowym wyświetlaczem. Asus eeePC 1002H jest niewiele większy od Aspire ONE, ma większe klawisze, a 1 cal różnicy w wielkości ekranu – mimo że rozdzielczość ta sama – umożliwi czytanie z ekranu z „rozsądnej odległości”.

aspire-eee1002h

Więcej obrazków poglądowych Aspire ONE i eeePC 1002h tu i tu, ogólne porównanie tu, tu, tu, tu i tu.

Netbook od Apple.

Nim oficjalnie pokazano MacBooka Air informacje o takim komputerze pojawiły się w statystykach najpopularniejszego (dla tych, którzy nie używają iChat) makowego komunikatora – Adium. Teraz w tych samych statystykach [ctrl+f macbookmini] pojawiła się informacja o komputerze MacBook Mini.

Przyznam, że będę bardzo rozczarowany, jeśli urządzenie, które ma się wpisać w netbookowy klimat będzie tylko wykastrowanym, karłowatym MacBookiem Air. No chyba, że wymyślą coś takiego, jak IBM dla ThinkPada 701 – klawiaturę „motylek”.

W następnym odcinku mojego netbookowego porno: Windows 7 na Aspire ONE.

Advertisements

2 thoughts on “Netbook ilustrated

  1. Kurczę, napisałeś te notki w taki sposób, że aż mnie korci dorwać gdzieś jakiegoś netbooka (niekoniecznie kupować, najwyżej pożyczyć do celów naukowych) i spróbować poeksperymentować. Zastanawia mnie głównie jak toto chodziło by na jakiejś lżejszej, bardziej „społecznościowej” dystrybucji (z linuksami produkowanymi przez firmy, jak Ubuntu, czy RedHat miałem raczej kiepskie doświadczenia).

    A co do bajerów windowsa, to znając życie, w wersje „affordable” będą cholernie okrojone (jak w Viście było) i dupersznyty typu przełącznik stosowy, będą dostępne dopiero od wersji biznes, czy cuś. Miło jednak widzieć, że ktoś się w M$ wreszcie obudził i zaczęli wprowadzać opcje (które nomen omen w innych systemach już są od jakiegoś czasu) ułatwiające korzystanie z systemu.

  2. @Wygląda to tak i daje nadzieję że w ciasnej przestrzeni netbookowego wyświetlacza będzie miejsce na przyjaźń pomiędzy otwartymi oknami.

    I love you.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s