To nie bug, to ficzer

Jeśli dziś jest środa to jesteśmy w #zsrr: użytkownicy naszej-klasy (nazywanej też niższą-klasą) dostali śledzika. Czyli znane wszystkim fejsbukowe „napisz co teraz robisz”.

No i jest ficzer. Można wrzucić linka i podzielić się łatwo ze znajomymi, można wpisać, że się ma doła i oczekuje się pocieszenia. Albo cokolwiek. Ale użytkownicy nk rzucili się na oskryptowywanie swoich fajerfoksów i oper jakimiś grismankijami, żeby im ceesesy ukrywały śledzika. Uznali że ficzer jest bugiem.

Przez pół dnia lolania z ludzi którzy na blipie wołali o wyłączenie śledzika dostałem w zasadzie tylko jedną odpowiedź „czemu śledzik ssie”: ssie, bo się nie da wyłączyć a zajmuje całą stronę. A wszystko inne można wyłączyć.

Oczywiście może ktoś ma jakiś sensowny powód dla którego śledzik ssie?

Jako że jest #kurwajesień, ostatecznie rzuciłem palenie i generalnie widzę schyłek: największym problemem nk będą użytkownicy – którzy nie potrafią rekognizować patternów i przez to mylą ficzery z bugami. No cóż, niższa klasa zawsze miała problem z grepowaniem.

Reklamy

16 myśli na temat “To nie bug, to ficzer

  1. @Temujin
    Jak się nie przyjmują? Prawie cała moja ziomalia dostarcza mi dziennej dawki lulzów via blip.

    A śledzik to przecież nic innego niż statusy z grona czy „co teraz robisz” z facebooka. Dziwię się, że dopiero teraz to dodali, a reakcja mnie rozwaliła na cyce.

  2. Jasne, że nie GP, ale jest potrzeba popularna na odpowiedniki fejsbuków i twiterów: więc istnieją. Coraz więcej ludzi będzie się przekonywało do blipów, bo to lepsza metoda do utrzymywania kontaktów niż komunikator. Ja w tej chwili właśnie mogę wywalić przypadkowych ludzi, z którymi rozmawiałem kiedyś o pierdołach bo na blipie mam więcej lulzów w krótszym czasie. I ludzie zaczną to zauważać. Widzę opcję na stabilny wzrost. Ludzie lubią pisać, że są gdzieśtam i robią cośtam, rozmawiać niezobowiązująco o pierdołach. I to jest właśnie coś, co zapewnia blip, co może zapewnić śledzik – inaczej niż w przypadku rozmowy jeden na jeden (czy nawet grupowej) przy użyciu komunikatora/czatu. Właśnie ten szpagat pomiędzy czatem a blogiem jest siłą blipa i będzie siłą śłedzika.

  3. Też nie rozumiem reakcji na samą funkcję, ale to nie zmienia faktu, że wykonanie jest – jak przystało na n-k – fatalne. Podrabianie nie jest niczym złym i nazywa się inspiracja, ale nieumiejętne podrabianie to grzech przeciwko duchowi świętemu.

  4. @grzesie2k

    Nie bardzo miałem szansę zobaczyć jak to działa, bo w znajomych na naszej klasie mam tylko inżyniera. Mógłbyś mi wyjaśnić na czym polega fakap wykonania śledzika na nk?

  5. Feler śledzika jest po pierwsze taki, jak już wymieniłeś – nie da się wyłączyć. A drugi, powiązany – jak ktoś chce mieć blipa i mnóstwo lulzów, to robi konto na blipie i ma mnóstwo lulzów. Jeśli jest na nk i niekoniecznie chce mieć mnóstwo lulzów na śledziku, to hm… po pierwsze.
    I kolejny wariant po pierwsze – okienko śledzika ma krzyżyk do zamykania, który okienka jednak NIE zamyka.
    Generalnie jesteś za indywidualizacją przekazu i indywidualnym doborem treści interesujących, a tutaj Ci robią na siłę dobrze, wrzucając info, na które masz prawo mieć wyjebane. Ale nie możesz tego info wyjebać na poziomie serwisu, który Cię uszczęśliwia.

  6. Rajt, rajt, wszystko rozumiem, tylko przecież na fejsbuku jest to killer-ficzer, więc dziwię się, że tu nie jest podobnie.

    ” Jeśli jest na nk i niekoniecznie chce mieć mnóstwo lulzów na śledziku, to hm… po pierwsze.”

    Jak rozumiem do śledzika dodawani są automatycznie wszyscy znajomi?

  7. Zapewne chodzi o to, że na n-k większość ludzi ma wyjebane na to, o czym blipuje kolega z podstawówki, którego się nigdy nawet nie lubiło.

  8. @Ausir
    O, i to jest wytłumaczenie które mi robi w zupełności. Na n-k możesz sobie pozbierać od pyty „znajomych” ale jak przychodzi co do czego, to zupełnie koło chuja Ci lata, co Ci ludzie robią i drażni Cię, jeśli musisz o tym czytać.

  9. @”Mógłbyś mi wyjaśnić na czym polega fakap wykonania śledzika na nk?”

    Zasłania w głównym oknie najnowsze zdjęcia i osoby, które Cię odwiedziły. Czyli żeby dostać się do ważniejszych funkcji, trzeba przewijać. No i zamieszczane jest tam to, co wpisze się sam nie wiem gdzie i widzę odpowiedzi moich znajomych na pytania ich znajomych.

    @”Jak rozumiem do śledzika dodawani są automatycznie wszyscy znajomi?”

    Tak i to nie jest jeszcze najgorsze. Jak zaznaczysz „nie śledź” to co prawda przestanie śledzić ale stare wpisy nie znikną.

    I w ogóle nie ma sensu porównywać n-k i FB, bo są zupełnie inaczej skonstruowane.

  10. @grzesie2k
    „Zasłania w głównym oknie najnowsze zdjęcia i osoby, które Cię odwiedziły.”

    Eee, a mnie się jakiś czas temu obiło o uszy że za to trzeba płacić?

    „No i zamieszczane jest tam to, co wpisze się sam nie wiem gdzie i widzę odpowiedzi moich znajomych na pytania ich znajomych.”

    A, czyli po prostu z dupy to rozwiązali?

    „I w ogóle nie ma sensu porównywać n-k i FB, bo są zupełnie inaczej skonstruowane.”

    A to przepraszam.

  11. @”Eee, a mnie się jakiś czas temu obiło o uszy że za to trzeba płacić?”

    Ale 3 albo 6 ostatnich jest za friko wyświetlane. A ostatnie zdjęcia to już w pełni.

    @”A, czyli po prostu z dupy to rozwiązali?” & „A to przepraszam.”

    Bo gdyby n-k rżnęło z fb, to na głównej w jednym ładnym polu wyświetlałoby się WSZYSTKO: śledzik, nowe fotki, komentarze do profilu, komentarze do zdjęć. I oczywiście wyświetlanie każdej z tych rzeczy dałoby się wyłączyć.

  12. @jaaa
    Jakim cudem akurat ten wpis przyciągnął Twoją uwagę? Jak rozumiem, jesteś tym ciulem, który przylazł tu z wyszukiwania „największe kurwy nk linki”?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s