Jak nie być bucem, odcinek drugi

Paląca kwestia palenia papierosów.

Ja tak mam, że mimo, że oficjalnie rzuciłem papierochy w cholerę już dawno temu, to jednak wciąż nie wyobrażam sobie gorzały bez papierocha.

Ale, ale – nie jestem bucem, więc nie chcę smrodzić moim niepalącym ziomom w mieszkaniach, pod kuchennymi wyciągami, marznąć na balkonach. Nie chcę im dmuchać w twarz jakąś koszmarną ilością substancji smolistych (na rany Szymona Niemca! – nie chcę też mieć ich w swoich własnych płucach!).

Nie dość, że przepraszam, że coś takiego robiłem, to jeszcze chciałbym zapytać: gdzie były wasze cięte jęzory, uszczypliwości i złośliwostki, kiedy po prostu śmierdziałem i powodowałem, że i wy śmierdzieliście?

Droga bez powrotu

Czasy, kiedy można było udawać, że palenie nikomu nie przeszkadza minęły i nie wrócą. Po prostu. W XXI wieku palenie to jest problem; pomysł jest taki, żeby usuwać zanieczyszczenia z otoczenia. Wywaliliśmy już azbest, powoli kombinujemy, jakby tu się pozbyć silników, z których wydobywa się CO2, śnimy sobie piękny sen o czystej energii. Dlaczego więc mielibyśmy zanieczyszczać swoje najbliższe otoczenie?

Lolocauts palaczy

No bo inaczej tego nie można nazwać – szanowny czytelniku, śmiech na sali, bo „ZOMG, odbierają mi wolność smrodzenia!”. E-papieros dostarcza. Jest dostatecznie dobrym zastępstwem dla normalnego papierosa. I to nie jest tak, że ustawa o zakazie palenia w miejscach publicznych uderzy w kogokolwiek. Istnieje technologia, która umożliwia dostarczanie sobie substancji i wrażeń bardzo zbliżonych do wrażeń związanych z paleniem zwykłego papierosa. Również – jest cenowo konkurencyjna (och, c’mon, ludzie, żyjemy w świecie, w którym paczka Mocnych kosztuje ponad 8 złotych!).

Każdy, kto marudzi, że zakaz palenia zwykłych papierosów zabiera jakąkolwiek wolność – brzydko kłamie.

Pamiętaj – nie bądź bucem, nie śmierdź ziomom!

Reklamy

15 myśli na temat “Jak nie być bucem, odcinek drugi

  1. Najpierw narkotyki, teraz szlugi, ciekawe kiedy będzie alkohol.

    Szkoda, że takich wynalazków nie było jak byłam mała i ojciec w domu jarał na potęgę.

  2. Lolocau*st to brzydkie słowo.
    @anhydryt: przecież alkoholu nie można pić w miejscach publicznych już teraz ;-)

    A autor ma rację.

  3. W zeszły weekend na nartach podsłuchałem rozmowę trzech kolesiów o e-smoke: jednemu się skończył wkład i nie miał na wymianę jak potrzebował, drugiemu od razu siadła bateria, trzeci się bał tego, że elektroniczny się nie kończy tak jak zwykły szlug po paru minutach, tylko można godzinami inhalować (i on nie wie, kiedy przestać). Najwyraźniej nie jest to coś, co można zgrabiałymi rękami zajarać w błotnistych okopach nad ranem – ale pochwalam i popieram jako nonsmoker.

  4. @anhydryt
    „Najpierw narkotyki, teraz szlugi, ciekawe kiedy będzie alkohol.”

    Ależecoprzepraszambardzo? To w pełni legalne jest branie narkotyków na świeżym powietrzu czy w domu? Czy może chcą zakazać palenia w ogóle?

    Powiedz jeszcze, że uważasz, że ustawa parytetowa daje kobietom 50% miejsc w parlamencie.

  5. Veln, nie stresuj się tak.

    Narkotyki były swego czasu legalne i nawet stosowane w celach medycznych. Ograniczali, ograniczali i zakazali. Teraz papierosy ograniczają, ograniczają i może dla pokolenia twoich dzieci albo wnuków to będzie już nielegalne.

  6. Muszę pod wpływem notki wyżalić emo.

    Wchodzę, qwa, do wideoteki, wiem który film więc pędzę prosto do półki, potem szybko do kasy i wypad – no i co? Przez pół godziny śmierdzę jak popielniczka.
    No powiedzcie, jak tak można. W wideotece.

  7. “Najpierw narkotyki, teraz szlugi, ciekawe kiedy będzie alkohol.”
    Ciekawe, czy kiedyś w ramach walki z otyłością zostanie wprowadzona obowiązkowa dieta. ;) (wiem, teraz to bardzo mało prawdopodobne, ale kto wie co przyniesie przyszłość, gdy np. otyłość stanie się naprawdę poważnym problemem społecznym)

  8. Jednym przeszkadza smród papierosów raz na tydzień w jakiejś przypadkowej sytuacji, innym przeszkadzają np. całujący się mężczyźni. Czy to, że komuś (nawet większości) coś się nie podoba, ale obiektywnie patrząc właściwie mu nie szkodzi, to powód, żeby to zakazywać?

  9. @X
    Otyłość już jest poważnym problemem społecznym. Wpierdalanie zbyt dużo, byle czego i byle jak w ciągu ostatnich dwóch lat zabiła ojców trzech moich ziomów.

    „ale obiektywnie patrząc właściwie mu nie szkodzi, to powód, żeby to zakazywać”

    Obiektywnie patrząc przecież szkodzi. Poza tym: ja nie wiem, co do ludzi jeszcze nie dotarło: tak, jak samochody zakończyły erę powszechnego użycia koni w transporcie – tak e-papieros zakończył erę powszechnego użycia spalania wysuszonego tytoniu. I to się stało, tu już nie ma nad czym dyskutować.

  10. @eli
    „e-papieros zakończył erę powszechnego użycia spalania wysuszonego tytoniu. ”

    Nie sądzę. Też się tym interesowałem i wyniki są podobne jak to ustalił Sheik – to nie jest coś, co pośpiesznym ruchem wyjmujesz z kieszeni i jarasz. To wymaga precyzji i pielęgnowania, zupełnie jak fajka. Która mniej śmierdzi i gdyby chodziło wyłącznie o fajkę, to może ja nie byłbym tak radykalnym wrogiem palenia, bo dym z fajki potrafi nawet pachnieć przyjemnie. Traktowałbym e-papierosy raczej jako alternatywę dla fajki więc.

  11. @eli.wurman
    Końskie lobby chyba nie było tak silne jak tytoniowe.

    @wo
    Rozwiązaniem są plastry nikotynowe. Czekam na dzien w ktorym na imprezie jeden prawżiwy męczizna powie do drugiego: „chodź wyjdziemy na balkon przykleić cobie plasterek” albo „kleisz? to daj no jednego przykleić bo mi się skończyły”.

  12. @wo
    „Traktowałbym e-papierosy raczej jako alternatywę dla fajki więc.”
    Czyli alternatywa dla znikomego procenta palaczy, reszta dalej będzie jarać szlugi to jest temat długi?
    @login
    „Rozwiązaniem są plastry nikotynowe.”
    Oczywiście przypomniała mi się scena z „Thank you for smoking”, ta z pomnikiem Lincolna

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s