tide is turning

w naszym think tanku mamy taką zasadę, żeby tłuc buca. bucera w katospiku to m.in. grzech zaniechania – weźmy chociaż prawicową interpunkcję: to w czystej postaci olanie tego wszystkiego, co sprawia, że w zbrodniczej cywilizacji śmierci ludzie potrafią się dogadać – zasad współżycia.

polscy prawicowcy bardzo lubią utyskiwać, jak to unia europejska dyskryminuje katolików: nakazują działać wbrew nauczaniu kościoła. takim działaniem jest nakaz przywrócenia do pracy rozwiedzionego organisty z essen, którego nowa partnerka zaszła w ciążę; dyskryminujące jest, kiedy kościelne organizacje adopcyjne muszą stosować się do świeckiego prawa. frondziarze, choć teraz chyba bardziej rebelyanci, potrafiliby pewnie wskazać wiele więcej przykładów, pewnie nawet bardziej obrazowych, ale mnie, to mało obchodzi: po to mamy koncepcję równych praw, żeby można było się dogadać; prawica nie chce, prawica chce utrzymania wszystkich przywilejów. to ocywiście kolejny grzech zaniechania – zaniechania najbardziej konserwatywnej z ludzkich potrzeb – potrzeb zmian i rozwoju.

minister Radziszewska twierdzi, że szkoła katolicka może decydować o tym, kogo zatrudnia. owszem, może. szkoda tylko, że w naszej cywilizacji – cywilIzacji wspólnych zasad i porozumienia – prawo pracy stoi ponad ideologią: minister, nawet tak słabo umocowana na kredensie powinna to wiedzieć.

nieuchronność

marudzenie prawicowców to łabędzi śpiew. nie ma odwrotu.

rozumiem trochę lęki konserwatystów – przyjdą lewacy i potraktują ich dokładnie tak samo, jak oni traktowali ludzi w czasach, kiedy mieli jeszcze cokolwiek do powiedzenia. i czasem pewnie tak się będzie działo – jakiś hardkorowy katolik oberwie utratą pracy za jakieś paskudne indoktrynowanie uczniów; ale, ale – nic przecież nie niszczy konserwatystów tak bardzo, jak ich własne rozłamy. dość popatrzeć, co robi z siebie, z sobą i swoimi politycznymi przyjaciółmi Migalski.

nie mam żalu do konserwatystów, żałuję tylko, że nie czeka ich piekło, do którego tak usilnie starają się wepchnąć wszystkich spoza ich fapcircle.

Advertisements

7 thoughts on “tide is turning

  1. „weźmy chociaż prawicową interpunkcję: to w czystej postaci olanie tego wszystkiego, co sprawia, że w zbrodniczej cywilizacji śmierci ludzie potrafią się dogadać – zasad współżycia”

    A czym oni gorsi od twojego braku wielkich liter na początku zdania?

  2. @Eli
    To wynieś kompa z komórki bo to niezdrowo tak po ciemku czytać i pisać.

    A w temacie – jak lewak będzie bił prawaka, to ja stanę po stronie prawaka, nawet pomimoże jest z nim mi nie po drodze…
    Z tym, że jakoś tych lewaków nawalających w biednych katotalibów jeszcze żem na oczy nie widziało. Jakby się tu jakiś zaplątał, pewnie by bąknął coś o Stalinie (bo Hitler jak wiadomo „wygrywa” dyskusję, a Stalin jeszcze nie). Z tym że Stalin był tak lewicowy jak Niesiołowski, albo nawet mniej…

  3. @Eli Pisanie BPL jest koszerne (nawet w Pesach), pisanie bez majuskul nalezy ukarac kamienowaniem i calopaleniem.
    @Jiima bronic IMO nalezy nie gnebionych, a gnebionych nieslusznie.
    Prawak winien byc gnebiony (w granicach prawa) za gnebienie wszystkiego, co ma inny ksztalt nosa czy upodobania seksualne.
    Lewak winien byc gnebiony za gnebienie prawakow wierzacych np. w kosmicznego zombie-zyda

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s