Piosenki przy których płaczę

W związku z czym życzę sobie pokoju na świecie i większych baterii w smartfonach.

Stąd też dziś zamiast potoku nienawiści – dużo radości i optymizmu.

Kategoria: słynne ptaki za dwieście

Bezgłowy kurczak Mike jest moją ulubioną a zarazem najbardziej wdzięczną figurą retoryczną jaka kiedykolwiek chodziła po ziemi. Jest ślepy i kompletnie zależny. Do tego – zasadniczo już jest martwy. Hej, to zupełnie jak my! O czym radośnie donosi Stephen Hawking:

I see great danger for the human race. There have been a number of times in the past when survival has been a question of touch and go.

The Cuban missile crisis in 1963 is one of these. The frequency of such occasions is likely to increase in the future. We shall need great care and judgment to negotiate them all successfully.

Co oczywiście wywołuje we mnie potrzebę wzruszenia ramion, no, może jeszcze mogę z siebie wyrzucić wypłacz mi tako rzeke. Ale przypomina o czasach, w których górna granica podatkowa w USA wahała się pomiędzy 91 a 70%. I inne rzeczy były dobre:

Przy tym zdarzyło mi się płakać.

Przerwana lekcja fizyki

On this day I climbed a tall cherry tree at the back of the barn . . . and as I looked toward the fields at the east, I imagined how wonderful it would be to make some device which had even the possibility of ascending to Mars, and how it would look on a small scale, if sent up from the meadow at my feet. I have several photographs of the tree, taken since, with the little ladder I made to climb it, leaning against it.

It seemed to me then that a weight whirling around a horizontal shaft, moving more rapidly above than below, could furnish lift by virtue of the greater centrifugal force at the top of the path.

I was a different boy when I descended the tree from when I ascended. Existence at last seemed very purposive.

Robert Goddard

W smutne, szare, listopadowe poranki lubię myśleć o dzisiejszych czasach jako o neośredniowieczu. Bo kiedyś to mieli marzenia. Lecieć na Marsa, na Księżyc. Albo chociaż mieli zagładę atomową do powstrzymania. A dzisiaj?

Opieka paliatywna

A dzisiaj ludzkość jako idea ma sobie zmierzać w cholera wie jakim kierunku. Jakby sobie miała tylko doczekać spokojnego końca. Byleby tylko było ergonomicznie:

Więc dziś, pod spadającymi gwiazdami będę sobie życzył, żeby Google zyskało świadomość. Może nas nie zaorze.

Reklamy

2 myśli na temat “Piosenki przy których płaczę

  1. „będę sobie życzył, żeby Google zyskało świadomość”

    Wtedy bedziemy musieli je przemianowac na Wintermute.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s