Żartom i wygłupom nie było końca

Krótkie wprowadzenie do dramy (czytać głosem Wołoszańskiego): jest piątek trzynastego maja dwa tysiące jedenastego roku, godzina dwunasta dwadzieścia. Komcionauta Gammon siedzi przed pochodzącym z ubiegłego wieku mózgiem elektronowym, który wyświetla notkę na blogu Barta; Gammon nadusza klawisz RETURN. W tym czasie Eli Wurman przewraca się na lewy bok. Od świata oddziela go gruba roletka w kolorze ecru. Ten pozorny spokój i sielanka pięknego poranka nie zwiastuje tego, co ma nastąpić później. Konsekwencje klawisza naduszonego przez komcionautę Gammona są prawie natychmiastowe. W reakcji na umieszczoną przez niego tubcię inny komcionauta, niedofizyk, w duchu piękna, prawdy i dobra sugeruje, że materiał zamieszczony przez Gammona będzie miał dużo łagodniejsze skutki, jeśli oglądać go z tematem muzycznym pochodzącym z popularnego pod koniec XX wieku programu rozrywkowego. Za późno jednak – Radkowiecki raportuje, iż linkowany przez Gammona klip muzyczny zespołu Magnetar zrekombinował mu DNA.

W późniejszych zeznaniach Eliego W. czytamy: – Wstałem jakoś tak koło 13. Przeczytałem komentarz Radkowieckiego i postanowiłem zerknąć, co też Gammon wynorał. Wytrzymałem jakąś minutę, poczułem jak synapsy mi się przepalają, więc wyłączyłem. Zerknąłem na komentarz niedofizyka i cała reszta potem stała się niemal automatycznie. Za pomocą tajnych narzędzi udostępnianych funkcjonariuszom Cywilizacji Śmierci z siedzibą w Brukseli przystąpiłem do pozyskania materiału wideo z serwisu YouTube. Trwało to dosłownie minutę. Następnie niezwłocznie przystąpiłem do obróbki materiału. W specjalistycznym programie usunąłem oryginalny dźwięk, podłożyłem temat muzyczny z Benny Hilla i przyspieszyłem materiał wideo do 200%. Potem to już tylko proste kliknięcia: publikuj wideo do YouTube; chwilę potem stał się dostępny wszystkim internautom.

W kręgach zbliżonych do TTDKN panuje zadowolenie: pojawiają się rozmaite komentarze, które wyrażają radość z powodu takiego a nie innego potraktowania materiału. Jednak ledwie godziny dzielą Eliego Wurmana od straszliwych konsekwencji swojego czynu.

Własnemi Słowyma

15 maja 2011, o godzinie 23:45 w mojej skrzynce mailowej ląduje wiadomość z YouTube, że napisała do mnie menadżerka zespołu Magnetar. A tam straszliwe rzeczy:

COŚ JAKBY DO BOJU POLSKO

Szanowny Panie/ Szanowna Pani,

w nawiązaniu do materiału który został opublikowany pod nazwą „coś jakby do boju polsko”, znajdującym się pod inkiem http://www.youtube.com/watch?v=s8trd3WACRA uprzejmie informuję, że zawiera on nieoficjalne materiały zdjęciowe, nieopublikowane w oficjalnych wersjach teledysku „Vivat Biało Czerwoni” Zespołu Magnetar. Materiały produkcyjne są chronione prawem autorskim, a używanie nieudostępnionych materiałów, które znajdują się pod ochroną, to w klasyfikacji czynu prawnego kradzież.

Jeżeli nie usunie Pan/Pani ww. materiału video w ciągu 24 godzin i nie poinformuje nas Pan/Pani skąd posiada nieoficjalne sceny wykorzystane przez Pana/Panią w ww.materiale, w poniedziałek dnia 16.05.2011 rozpoczęte zostanie wobec Pana/Pani postępowanie prawne i śledcze.

Poza zgłoszeniem sprawy na policję, nasza kancelaria prawna wystosuje wobec Pana/Pani pozew cywilny. Ponadto nadmieniam, że wyśmiewanie się z wartości patriotycznych, na których widnieje Flaga Polska jest wg prawa polskiego przestępstwem karanym do 5 lat więzienia.

Z wyrazami szacunku

Małgorzata Zakrzewska

zespolmagnetar@gmail.com

15 minut później kolejny mail:

Copyright Infringement Notification

W związku z naruszeniem autorskich praw majątkowych oficjalnego klipu grupy Magnetar pt. „Vivat Biało -Czerwoni” wzywam użytkownika YouTube: ‚eliwuu’ do natychmiastowego usunięcia klipu z sieci Internet oraz wytłumaczenia w jaki sposób posiadł klip i za pomocą jakich narzędzi dokonał jego edycji.

W przypadku, gdy klip nie zostanie usunięty w ciągu 24 godzin, sprawa zostanie skierowana na drogę postępowania sądowego.

Z poważaniem,

Władysław Prażmowski

Butthurtu nie muszę komciować: zrobili to za mnie (bardzo pięknie!) ^jezykwkosmosie i ^btd.

TTDKN-style, fuckyeah

Gdybym był prawicowym bloggerem, to pewnie tupnąłbym nogą i napisał „o, takiego, niezdejmne!”. Ale nie jestem. Zasięgnąłem porady prawnej (w sensie: u kogoś, kto skończył i praktykuje, a nie u specjalisty z forum porad prawnych), która brzmi: upewnij się, czy aby z pewnością i na pewno możesz to zrobić bez ryzyka. Jeśli tak, to opublikuj, a na razie wywal. Co też zrobiłem.

Bardzo chciałbym, żeby tubka wróciła. I pewnie tak się stanie, ale wolę być przygotowany, jeśli Małgorzata Zakrzewska i Władysław Prażmowski się uprą, żeby mnie jednak ciągać po sądach. W końcu zawsze chciałem poczuć się jak Joanna Najfeld i zakrzyknąć w internetsach: MAM PROCES!

Ssanie palucha

Bardzo bawi mnie fragment o wykorzystaniu materiałów z nieopublikowanej wersji. To zabawne, bo kompletnie nieprawdziwe. Co więcej: materiał, który został już usunięty, pierwotnie opublikowany został 6 miesięcy temu na profilu MediaConnectPL (na co mam stosownego skrinszota; jak ich poszukacie na tubie, to zobaczycie, że zamknęli cały profil). Możliwości są dwie: albo w ten smutny sposób próbują mnie wrobić w jakieś „zomg, ukradłeś z naszych tajnych serwerów”, albo jakiś przychlast z Media Connect opublikował coś, czego nie miał publikować i teraz się próbuje wyłgać przed zespołem.

Tak czy owak: bardzo są zabawni, a ja dzięki temu mam kontent na notko-przerywnik przed materiałem o harm reduction.

Advertisements

25 thoughts on “Żartom i wygłupom nie było końca

  1. O, tej informacji z ostatniego akapitu nie znałam. To może oznaczać, że brak oryginalnej ścieżki dźwiękowej spowodował, że ktoś z zespołu przestał być zaczadzony sukcesem („nasza piosenka, mamy teledysk, mamy teledysk!”), a wreszcie przyjrzał się obrazkom.
    I wyszło, że to bardzo złe obrazki są.

  2. Ciśnienie podniesione (do biało-czerwonego poziomu) « Jeżyk w kosmosie

  3. Dzie sie takie lengno?
    U nas na wsi takich nie było… Musi powietrze zdrowsze i muzyka łagodniejsza.
    I prawników z parciem na kosiorę mniej.

  4. @fate
    Mnie to w’ogle zastanawia: kto tak naprawdę ma prawo się przypierdalać: czy menadżerka zespołu, czy ten smutny koleś z Media Connect – bo o ile rozumiem, że zespół, to nie rozumiem, co do tego ma koleś, który materiał nakręcił i wypuścił.

    @poziomka
    Jak Ci powiem, że koleś pracował dla Warszawskiej Akademii Piłki Nożnej, hihi?

    Co do prawników: wątpię, żeby mieli jakiegokolwiek pod ręką. Najbardziej oczywista interpretacja biegnie oczywiście tak: koleś z Media Connect usuwa tubkę po to, żeby menadżerka mogła mnie postraszyć użyciem materiałów nieopublikowanych (do parodii można użyć tylko materiałów opublikowanych). Całe straszenie kancelarią prawną to jest życzeniowe myślenie: jak napiszemy kancelaria prawna to się wszyscy przejmą.

  5. Mam nadzieję, że wrzucisz jeszcze raz, bo nie widziałem, siedziałem w jaskini i mnie ominęło. Oryginał też dopiero teraz wysłuchałem, bardzo śmieszny.

  6. Jako miłośnik kawałków okołomilitarnych (#wstydliwewynania) nie mogę oprzeć się porównaniu do zespołu Lube:

    http://www.youtube.com/results?search_type=search_videos&search_query=W+wysokiej+trawie&search_sort=relevance&search_category=0&page=

    Z drugiej strony atakuje Johny Cash:

    Z której strony nie spojrzę, i tak widzę zad. I, jako miłośnik tej odmiany kultury, nie mogę się oprzeć wrażeniu, że nawet prawaków mamy w Polsce słabawych. Zamiast klasycznego militarnego chrzanienia o przyjaźni / brothers in arms (smętna trąbka w tle) / ciężkieczasyktórenasukształtowały mamy jakieś popłuczyny (jakieś pitolenie o abtraktach).

    A zamiast kolesi z Alfy (robiących kuku złym terrorom i ratujących kumpla) mamy uczniów LO (zdobywającym sławojkę).

  7. @poziomka
    Dzie sie takie lengno?

    W nieczystościach, gromadzących się w fosach starych fortów?

    @eli.wurman
    Co do prawników: wątpię, żeby mieli jakiegokolwiek pod ręką.

    Po co im prawnik, przecież mają kancelarię.

  8. @Eli
    Wciąż nie rozumiem, czemu nie możesz tubki zedytować, tak, by nabijać się wyłącznie z materiałów OPUBLIKOWANYCH. Proponuję też wypikselować (jak przestępcę) flagę biało-czerwoną by Państwa Polskiego nie obrażać.
    I chwatit.

    BTW, menedżerka i kancelaria są zabawni. Naruszenie praw autorskich to w „klasyfikacji czynu prawnego kradzież”. Znajomy prawnik ześmiał się ze śmiechu.

  9. „ROCK NIEPODLEGŁOŚCI oraz Zespół MAGNETAR dziękują z całego serca Warszawskim uczniom z: (…)”

    Jezu, jeszcze #gimbusiarstwo.

    „(…)BYLIŚCIE WSPANIALI !”

    Nawet spację przed wykrzyknikiem dali. Jesteście pewni, że to nie trolling?

  10. tak jak to czytam, to z doświadczenia powiem Ci, że śmiechy śmiechami, ale mogą Cię oskarżyć o pomówienia na podst. art. 212 § 1. k.k. Swoją drogą bez urazy, ale sam nagiąłeś prawo i uważasz się za bezkarnego?

  11. @Eli_cez

    Nie masz zielonego pojęcia o konstrukcji przestępstwa pomówienia w polskim prawie karnym.

  12. Mnie się najbardziej podoba „w poniedziałek dnia 16.05.2011 rozpoczęte zostanie wobec Pana/Pani postępowanie prawne i śledcze”. POSTĘPOWANIE PRAWNE I ŚLEDCZE, THIS IS SOO AWESOME.

  13. @grzesiek
    Chodziło jej pewnie, o zgłoszenie sprawy kradzieży materiałów wideo na policji i wniesienie pozwu cywilnego (ale to nie tak szybko, trochę trwa nim się napisze).

  14. @szwedzki
    Nie masz zielonego pojęcia o konstrukcji przestępstwa pomówienia w polskim prawie karnym.

    Ależ właśnie ma! Z tego przepisu oskarżyć można zawsze, nawet gdy wyłączną podstawą jest atak paranoi oskarżyciela.

  15. I ty możesz poznęcać się nad Magnetar zespołem « ruskiniemiec

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s