Szanse są

Rzecz jest taka, że pod lewą łopatką wyskoczył mi około półcentymetrowy guzek.

Pierwsze podejrzenie: musi jakiś tłuszczak (to by nie było dziwne, mój ojciec też cierpi na tłuszczaki). Ale. Oczywiście skoczę się do Centrum Onkologii; mimo, że podobno panuje tam sajgon (zwróćcie uwagę: użyte w formie taga, ^nameste ma o tym notkę); zalajkowałem ich nawet na fejsbuniu. Ale to jak wrócę z krzaków.

Tyle, że

A jeśli to liposarcoma, w jakiejś złośliwej odmianie? Co mnie skłoniło do zastanowienia się nad alternatywnymi metodami radzenia sobie z problemem (przecież nie da się napisać leczenia) – i wyszło mi, że to jest jakiś problem kognitywny. Problem oceny, kalkulacji: dla mnie 60% szans przeżycia 5 lat brzmi jak „hej, to mnóstwo czasu, byłoby idealnie”. Nie wiem dlaczego ludzie chcą oddać taki kawał czasu za iluzoryczne ozdrowienie dzięki jakiemuś mambo-dżambo.

Kurczowe trzymanie się kłamstw o szansach na wyzdrowienie jest jakimś koszmarem: jest kompletnym wyparciem. Oczywiście, chciałoby się pożyć, bo umieranie jest generalnie nudne i chujowe (i boli!), ale to nie jest tak, że możesz – na tym etapie wiedzy/techniki/technologii – liczyć na jakieś spektakularne cuda. Ludzie ciągle umierają na dużo prostsze choroby.

W’ogle nieco rozwala mnie, jak ludzie – np. biorąc kredyt na 30 lat – szacują swoje opcje przeżycia. Że im się nic nie zdarzy. Ja zawsze obstawiam, że się zdarzy. Stąd: mam trudność w braniu na siebie długoterminowych zobowiązań.

Tak czy owak – mam nadzieję, że to tylko zwykły tłuszczak; wytną, będę miał piękną bliznę

Advertisements

7 thoughts on “Szanse są

  1. @kredyty na 30ci lat

    Są na to ubezpieczenia. Rozwala mnie za to to, że niektórzy sarkają że czasem obowiązkowe.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s