I’m happy, I’m carefree

Pośród te wszystkie ważne i mądre rzeczy, które powiedzieli moi przyjaciele i znajomi (a także zupełnie obce osoby) chciałbym dodać, że jestem im wdzięczny i bardzo im dziękuję. Za to, że moje sprawy, moje szczęście, moje prawa są dla nich ważne. Zajebiście się cieszę, że jesteście i wierzę święcie w to, że będziemy zmieniać ten świat.

Oraz: nie ma co płakać, ciężka praca wielu ludzi doprowadziła do tego, że przytroczyliśmy pedalsko-lesbijsko-transgenderkwirowską sprawę prosto przed ryj bandzie homofobów.

Wygramy.

Advertisements

6 thoughts on “I’m happy, I’m carefree

  1. też mam wrażenie, że każda taka wygrana bitwa ciemnogrodu przybliża nieuchronne zwycięstwo sił dobra

  2. Wilku, ale ta sprawa dotyczy też mnie, mimo że jestem hetero – przecież dobrze wiesz, że to jest wyłącznie walka o prawa homoseksualistów.

  3. Związek Chrześcijańskiej Młodzieży Męskiej « Fronesis

  4. Nie pytaj posłanki Pawłowicz, co Polska może zrobić dla ciebie | Naima w sieci

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s